Aktualności

Udany początek roku dla krajowych developerów

data dodania: 2014-05-08

W pierwszych trzech miesiącach 2014 r. można było zaobserwować kontynuację pozytywnych trendów jakie pojawiły się na rynku budowlanym w zeszłym roku. Przypomnijmy, że w 2013 r. sprzedaż nowych nieruchomości wzrosła o 17%. W 2014 r. mimo wprowadzenia obowiązku posiadania przez klientów 5% wkładu własnego przy zaciąganiu kredytu hipotecznego popyt na mieszkania nie spadł i utrzymywał się na zadowalającym poziomie. Spowodowało to spadek ilości dostępnych lokali na rynku pierwotnym, co z pewnością cieszy deweloperów. Wciąż nie można jednak mówić o eksplozji popytu, gdyż podaż nowych lokali szybko rośnie.

Na dobre nastroje wśród przedstawicieli branży deweloperskiej w pierwszym kwartale 2014 roku miała też wpływa niezwykle łagodna zima. Pozwoliła ona na rozpoczęcie rekordowej liczby budów. Np. w lutym udało się zacząć budowę 5,5 tys. lokali mieszkalnych, co jest wzrostem o blisko trzy czwarte w stosunku do analogicznego okresu w zeszłym roku. Najwięcej nowych inwestycji ruszyło w województwie mazowieckim, śląskim i wielkopolskim.

 

Sytuacja nie we wszystkich miastach jest oczywiście jednakowa. W dwóch największych polskich metropoliach, czyli Warszawie i Krakowie liczba dostępnych lokali systematycznie spada. Szczególnie jest to widoczne w stolicy Małopolski, gdzie tempo spadku w ujęciu kwartalnym znacznie przyspieszyło. Sytuacja zmieni się zapewne w trwającym właśnie drugim kwartale, gdy na rynku pierwotnym pojawi się duża liczba nowych inwestycji.

 

W niektórych miastach doszło do sytuacji, gdzie spadek liczby dostępnych mieszkań został już zupełnie zahamowany, a nawet odwrócony. Np. w Poznaniu podaż nowych mieszkań wzrosła o blisko jedną piątą.

 

Na korzyść deweloperów działają także rekordowo niskie stopy procentowe, które zachęcają klientów do brania kredytów hipotecznych. Nie mogą narzekać zwłaszcza osoby, które dysponują dużym wkładem własnym (min. 25%), marża dla tego rodzaju kredytów spadła nieznacznie z 1,72 % do 1,7%. Popytowi pomaga wprowadzenie rządowego programu „Mieszkanie dla Młodych”, dla którego podwyższono limity, np. w Warszawie o 262 zł, do kwoty 6126,90 zł/mkw. Dopłatę otrzymuje się już na początku procesu zakupu, dzięki czemu można ją wykorzystać jako wkład własny przy zaciąganiu kredytu.

 

G.S

fot. sxc.hu

Listopad 2017
data dodania: 2017-11-23

Opatentowana w latach 60.XIX wieku, zyskująca na popularności u progu XX, sklejka długo musiała czekać na uszlachcenie. Przez więcej niż wiek uważano ją za materiał marny, drugorzędny, dobry do sporządzania prototypów lub mebli dla biedoty: jednym wyjątkiem była cienka, najwyższej jakości sklejka dla modelarzy i szybowników, ale sprzedawano jej minimalne ilości. Do łask wraca od początku XXI wieku: klejona z coraz cieńszych płatów drewna, a zatem złożona z coraz większej... więcej...

data dodania: 2017-11-20

Domy na niewielkiej działce zwykle są wyzwaniem dla architektów. To nie chodzi tylko o trawnik, który nie będzie się rozciągał aż po odległy żywopłot: to chodzi o projekt domu jednorodzinnego, który spełniać będzie wszystkie istotne funkcje, bez kompromisów w kwestii wygody, przestrzeni, sprawności. Wygląda na to, że twórcami nowych standardów w tej dziedzinie będą twórcy z Dalekiego Wschodu, dla których szczupłość miejsca nie jest okolicznością, która wynika z... więcej...

data dodania: 2017-11-20

Nieraz czynnikiem przesądzającym przy wyborze projektu domu jednorodzinnego bywa kształt dachu: dachy spadziste, dawniej standard w przypadku projektów „zakopiańskich” i rustykalnych, częste również jako standardowe rozwiązanie na wsi, w ostatnich latach bywały wypierane przez dachy płaskie, z minimalnym jedynie nachyleniem. Rozwiązanie, zaproponowane przez szwedzką pracownię Utopia Arkitekter pokazuje, że spadzisty, ostro złamany dach może być świetnym, inspirującym rozwiązaniem.

więcej...
data dodania: 2017-11-17

Zwykle staramy się, żeby wznoszony budynek był odpowiednio wysoki, żeby wyglądał reprezentacyjnie, żeby projekt domu dopasowany był do krajobrazu, miejscowej kultury budownictwa (nie mówiąc już o planie zabudowy przestrzennej), do najbliższego otoczenia. Bywają jednak sytuacje, gdy zależy nam na tym, by nasza realizacja była – sięgając po angielską frazę – low profile: by budynek ostentacyjnie wręcz nie rzucał się w oczy. Jak można osiągnąć taki efekt?

więcej...
data dodania: 2017-11-16

Postmodernizm nauczył nas, że żaden styl się nie kończy: zespół uczniów Zahy Hadid wnosi filigranowe sklepienia jak w angielskich katedrach późnego gotyku, brutaliści tną kolejne bloki betonu, na amerykańskich pustyniach wznoszone są z rudej cegły wierne kopie kopuł romańskich, no a klasycyzm zawsze jest en vogue. Tylko art deco jakoś nie miało dotąd szczęścia. Zmienia to się za sprawą pracowni Morris Adjmi Architect, która projektuje właśnie w sercu Nowego Jorku wieżowiec... więcej...

data dodania: 2017-11-14

Historia jednego z najładniejszych rzymskich placów rozpoczęła się od areny. Papież Innocenty X zlecił wzniesienie placu na gruzach dawnego „cyrku” Domicjana i w efekcie uzyskaliśmy – wiadomo – owal, wiernie odtwarzający „w negatywie” antyczny budynek: gdzie stały mury theatrum, rozpościera się przestrzeń placu, gdzie rozciągały się błonia – ciągnie się pierzeja budynków. Czy podobny efekt – „negatywu” dawnej budowli – można osiągnąć, projektując... więcej...

data dodania: 2017-11-11

Wiele pojawia w architekturze wnętrz rozwiązań frapujących, fantazyjnych, „przekombinowanych”. Ale czasem pojawiają się takie, które po prostu rzucają na kolana. Jeśli w dodatku ich skala czy zastosowana technologia nie stanowią przeszkody, by wykorzystać je w projekcie domu jednorodzinnego – to właściwie na co czekamy, by po nie sięgnąć? A to, jak się wydaje, przypadek filaru, podtrzymującego strop sklepu perfumeryjnego w Londynie.
 

więcej...
data dodania: 2017-11-10

Rodziny powiększają się, na szczęście zwykle bez oglądania spotów o królikach w rodzaju tego, jaki zafundowało nam ostatnio Ministerstwo Zdrowia. Jak pomieścić się w domu jednorodzinnym i czy da się zamówić projekt, który przewidywałby kolejne etapy rozbudowy w miarę potrzeby? Czy dom jednorodzinny może się „składać” i „rozkładać” jak namiot, do którego dokładamy werandę, albo sławetna meblościanka Kowalskich?

więcej...
data dodania: 2017-11-04

Fasady z jednolitej cegły lub kamiennych płyt, ozdobione tylko fryzem dekoracyjnym, robią naprawdę duże wrażenie na użytkownikach. Tyle, że nawet najpiękniejszy fryz zwykle powstaje w budynkach bez okien, a czasem również drzwi i klamek. Warto o tym pamiętać, zanim w projekcie domu jednorodzinnego sięgniemy po tzw. ślepą ścianę.

więcej...
data dodania: 2017-11-02

Oczywiście, w niejednym domu jednorodzinnym nie brakuje osób zdyscyplinowanych (niektórzy mogli by je określić mianem neurotyków), które są w stanie spędzić dziesiątki godzin na jesiennym grabieniu liści. Wysokie sterty wypełnionych nimi plastikowych worków piętrzą się przed bramami, czekając na wywózkę.. do kompostowni? Żeby! Najczęściej do spalarni.
A przecież można inaczej. I nawet, jeśli musimy mieć zamieciony trawnik, uwzględnić w projekcie miejsce na kompost... więcej...

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij