Projekty domów rekreacyjnych

Znalezione projekty: 11

Kolekcja PROJEKTY REKREACYJNE to ciekawy zestaw budynków drewnianych, parterowych z poddaszem użytkowym, doskonale nadających się do wybudowania na działce rekreacyjnej, jako domek letni, sezonowy, ale również całoroczny. Nasi architekci starali się zachować dla tych domów styl kojarzący się z odpoczynkiem na wsi, połączeniem z naturą, podkreślają to również naturalne materiały do ich budowy, czyli drewno i kamień.

„Domy rekreacyjne” rzadko powstają jako pierwsze domy w dorobku ich budowniczego i właściciela. Zgodnie ze zdroworozsądkowym rozumieniem, służyć mają odpoczynkowi, zbliżeniu z naturą, oderwaniu się od miasta. Nie wymagamy od nich zbytnio luksusu (owszem, również na wsi można postawić nowoczesną rezydencję, ale wówczas zwykle nie jest określana mianem „domu rekreacyjnego”), nie inwestujemy w najnowsze wyposażenie, nie zastanawiamy się nad wyglądem elewacji. Odpowiednikiem odzieżowym „domu rekreacyjnego” są najczęściej stare dżinsy i lekko wyciągnięty T-shirt lub dres sportowy niż garnitur. Zaprojektowanie dżinsów lub  dresu wymaga jednak, podobnie jak w przypadku garnituru, uważnej pracy krawca – i podobnie jest z domami rekreacyjnymi: tu także potrzebny jest szczegółowy projekt.

Założenia projektowe są nietrudne do wyobrażenia: dom rekreacyjny powinien być przestronny, dobrze izolowany (i w ogóle, odporny na zmienne warunki pogodowe), w miarę możliwości bez piwnicy, niemal na pewno oblicowany drewnem lub kamieniem, w każdym razie „rustykalny”. Drewno może też być jednym z podstawowych elementów konstrukcyjnych, jeśli tylko pamiętamy o jego impregnacji przeciwpożarowej.

Bezpieczeństwo powinno być jednym z wyznaczników, którymi kierują się projektanci domów jednorodzinnych. Po pierwsze – minimum ryzyka pożarowego. Pompa cieplna może stanowić dobry wybór nie tylko ze względu na ekologię i długoterminowe oszczędności, ale również ochronę przed przypadkowym zaprószeniem pożaru. Po drugie – wtopienie się w teren i w okolicę: żadnych agresywnych fasad, zbytecznych ogrodzeń, zbyt ambitnych przeszkleń.

Po trzecie – myślenie o właściwej funkcjonalności. „Dom rekreacyjny” to rozwiązanie dla wędkarzy, grzybiarzy, ogrodników, wielbicieli włóczęgi. Musi mieć więc obszerne zaplecze, pozwalające na przechowywanie sprzętu turystycznego i ogrodniczego, łupów i zbiorów. Wskazany byłby szeroki, rozbudowany okap, pod którym można złożyć zapas drewna do kominka, narzędzia gospodarskie, przeciągnąć i przesuszyć kajak lub ponton. Warto również zadbać o suszenie łatwo przemakających w polskich warunkach swetrów, butów i kurtek: jeśli nie zamierzamy wznosić profesjonalnej „suszarni”, warto zainwestować w wysoki, przewiewny strych, gdzie obieg ciepłego powietrza wymuszałby szybkie schnięcie przedmiotów.

Wszystkie te warunki spełniają w pierwszej kolejności budynki wznoszone na wzór dawnych, PRL-owskich „domków podhalańskich”, kolejnej wersji „Wdy” czy „Brdy”, które miały jeden poważny mankament: były szalenie ciasne. Jeśli jednak można dziś zaprojektować budynki nie walcząc o dodatkowe pół metra sześcienne cementu – „zremasterowana” Brda może się okazać najlepszym rozwiązaniem na wakacje.

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij