Aktualności

Zmiel pan cegłę

data dodania: 2016-05-01

Gruz pochodzący z wyburzania starych części domu lub choćby drobnych prac remontowych zawsze stanowi wyzwanie. Jak go zagospodarować, a przede wszystkim, jak można go powtórnie wykorzystać?

Mimo zaawansowania dziesiątków technologii budowlanych, w tej kwestii postęp jest niewielki: gruz ceglany, betonowy czy rozbiórkowy zawsze zajmuje zbyt wiele miejsca, jest nieporęczny, ciężki, a przede wszystkim może – potwornie brudzi. Dr Błażej Brzostek, specjalista od życia miejskiego w PRL, opowiadając w niedawnej rozmowie o „Warszawie Tyrmanda” wspominał: - Jak powojenne miasto, które w 60 procentach składało się z ruin, mogło zachować czystość? Z ruin się kurzyło, rozmywał je deszcz, rozsypywał wiatr. A jeszcze ta  bezustanna, wszechogarniająca budowa (…), przewożenie cegieł i gruzu odkrytymi wozami konnymi…

Koni mniej, mniej też w dzisiejszych rozbiórkach przedwojennej cegły, ale reszta wyzwań pozostaje ta sama, w tym to najważniejsze: jak znaleźć zastosowanie i miejsce dla gruzu w projekcie nowego domu w innym miejscu i rubryce niż „koszta utylizacji”?

Nie ma cudów, zacząć trzeba od selekcji: płytki i armatura sanitarna, instalacje winidurowe, czyli przede wszystkim przewody wodociągowe, a prócz tego futryny, drzwi, okna, rury i płyty azbestowe, eternit, a zwłaszcza szczególnie niebezpieczne dla środowiska poszycia dachowe czyli smoły, papę i wełnę mineralną przyjdzie wydzielić. Reszta jednak - gruz ceglany, ceramiczny i betonowy – czekają na kruszarki.

Rynek skupu i przeróbki gruzu szacowany jest obecnie w Polsce na 10 mln ton rocznie. W branży obecne są firmy wypożyczające jedną z typowych kruszarek – udarowych, szczękowych i walcowych – dostępnych na rynku również w wersji mobile. Potem zaś wystarczy wyznaczyć ludzi do obsługi, jeśli w rozbieranych ścianach było sporo żelazobetonu – to upomnieć się u właściciela kruszarek o separator magnetyczny – i można mielić.

A jak może nam się przydać gruz w trakcie budowy domu? Wykorzystanie go do utwardzania drogi dojazdowej, zasypywania w niej ubytków, etc., to rozwiązania najbardziej oczywiste, ale banalne i na niedługą metę. Znacznie lepiej byłoby, by już na etapie projektu domu uwzględniono wykorzystanie kruszywa jako wypełniacza przy zalewaniu fundamentów. W dalszej kolejności można ja użyć przy murowaniu mniej newralgicznych elementu infrastruktury gospodarstwa domowego: ścieżek, podjazdu, a nawet ogrodzenia. Sprawdzi się jako fundament skalniaków, ław czy kręgów ogniskowych – i kilkugodzinna praca kruszarki opłaci się aż nadto, gdy okaże się, że nie musimy ściągać z daleka ciężarówek z gruzem. (ws)  

Październik 2018
data dodania: 2018-10-16

Poszukiwanie dogodnych działek budowlanych czy miejsc do zagospodarowanie nieraz prowadzi deweloperów czy przyszłych właścicieli domów jednorodzinnych na krawędź desperacji. „Spanie pod mostem” dotąd było synonimem bezdomności, porzucenia, marginalizacji. Pojawiają się jednak coraz to nowe projekty wyszukania wolnej przestrzeni w miastach – i nową jakość wśród nich stanowi pomysł zagospodarowania liczącego niespełna wiek mostu (Gamla Lidingöbron) położonego na przedmieściach... więcej...

data dodania: 2018-10-12

Oczywiście, cegła sprawdza się w murach: ekologiczna, tania, tradycyjna. Ale na dachu?! Przepraszam, czy państwu chodzi o jakieś płytki?
Niekoniecznie. Sameep Padora & Associates przyjrzeli się realizacjom z  Katalonii, by zaproponować podobne rozwiązanie w przedszkolnej bibliotece wznoszonej w indyjskimi miasteczku Kopargaon w stanie Maharasztra.

więcej...
data dodania: 2018-10-11

Mur ograniczający posesję traktowany jest zwykle jako dodatek do budynku: czasem kłopotliwy i niezbędny, w najlepszym razie – ładny, ale zawsze trzeciorzędny. W prasie designerskiej murom poświęca się uwagę, udzielając rad w kwestii walki z zawilgoceniem i inwazją mchów, nie więcej. Tymczasem bywają sytuacje, gdy – jak w przypadku ambasady Konfederacji Szwajcarskiej w Nairobi – budynek literalnie wyrasta z muru.
Czasy nie należą do spokojnych. To może być rozwiązanie... więcej...

data dodania: 2018-10-10

Miło jest mieć doniczki na balkonie, jeśli taras na parterze jest duży – wmurować weń od razu donice, czasem nawet posiadające bezpośrednią „łączność” z gruntem, co zapewnia nam odpływ deszczówki i chroni przed koniecznością dodatkowych wodoodpornych zabezpieczeń. Ale projekt apartamentowca pracowni Sordo Madaleno Arquitectos to zupełnie nowa jakość: to powrót do marzeń Semiramidy, tylko dostosowany do technologii XXI wieku. Czy zastosowane przy jego budowie rozwiązania... więcej...

data dodania: 2018-10-05

Jeśli wspomnieć na babilońskie zigguraty, można uznać, że historia budownictwa zaczyna się od chlapania gliną. Ale czy nie znamienne, że po kilku tysiącleciach wracamy do podobnych rozwiązań? Takie przynajmniej proponuje Stephanie Chaltiel, paryska architekt zdobywająca laury na London Design Festival za projekt domu, wznoszonego w znacznej mierze ze strug błota. Czy tak wygląda przyszłość projektów domów jednorodzinnych?

więcej...
data dodania: 2018-10-04

Sufit to w sumie najbardziej banalna i niewykorzystana część mieszkania: można go, owszem, ładnie pomalować, można podwiesić pod nim efektowny żyrandol, od biedy – przyczepić łańcuch na kinderbal, ale na tym jego funkcje się kończą. Pewnie dlatego istnieją designerzy mebli, podłóg i ścian, ale nie ma designerów sufitów.
To się może zmienić. Sufit to całe metry niewykorzystanej przestrzeni użytkowej – zapewnia Sankarshan Murphy, twórca firmy Bumblebee Spacer,... więcej...

data dodania: 2018-10-03

To zabawne, jak myśl ludzka zatacza krąg nawet w małych sprawach. Po dobrych dwóch wiekach kostki brukowej nastał czas chodników – i nie minął wiek, a okazało się, że szczeliny w nawierzchni są bardziej niezbędne, niż się powszechnie sądzi, a „dziurka” nie jest synonimem fuszerki, lecz myślenia ekologicznego. Nowa generacja chodników ulicznych, określanych jako „płytki klimatyczne” lub po duńsku – „Klimaflisen” wydaje się drobiazgiem, ale może zmienić nasze... więcej...

data dodania: 2018-10-02

O domach samonośnych i samobudowanych wiele słychać, ale zwykle są to realizacje bardzo złożone, wznoszone z udziałem dronów i robotów według zaplanowanego co do milimetra algorytmu. Czy możliwe jest „usypanie” domu przy pomocy recyklowanego plastiku i rachunku prawdopodobieństwa? A jeśli tak, w jaki sposób wykorzystać można te technologię przy projektowaniu domów jednorodzinnych?

więcej...
Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij