Aktualności

Wynajmij swój dom

data dodania: 2016-02-12

Taka praktyka znana jest od lat 60. w krajach południa Europy nadal, mimo kryzysu, uchodzących za wakacyjną mekkę: Grecji, Portugalii lecz także Bułgarii. Analitycy rynkowi postanowili ostatnio ocenić skalę tego zjawiska, sięgając nie do folderów form turystycznych, lecz danych Eurostatu. Jak się okazuje, w Grecji przeznaczone na wynajem domy jednorodzinne stanowić mogą nawet jedną trzecią kilkumilionowego zbioru.

Jak jednak pisze piątkowa „Rz”, analitycy zdecydowali się na dość odważną interpretację danych statystycznych, uznając za „domy jednorodzinne pod wynajem” wszystkie budynki jednorodzinne, zaklasyfikowane jako „niezamieszkane”. W każdym wypadku byłoby to śmiałe uogólnienie – szczególnie jednak w przypadku Grecji, pogrążonej w kryzysie, z tysiącami nieruchomości licytowanych, zajętych przez skarb państwa lub o niejasnym statusie.

Nie zmienia to jednak faktu, że liczba nowych rezydencji idzie w miliony: Grecja pozostaje rekordzistą (jako drugi dom jest tam wykorzystywana więcej niż co trzecia nieruchomość), absolutny rekord należy zaś do półwyspu Chalkidike, gdzie ponad 70 proc. domów to nieruchomości wakacyjne! Anality odkryli przy tym zdumiewającą, choć racjonalną zależność: spadek średniej temperatury rocznej o jeden stopień Celsjusza powoduje, że odsetek, określający proporcję domów wakacyjnych do ogólnej liczby domów jednorodzinnych spada o 1,6 proc.

Nie jest to prawo żelazne, raczej narzędzie do szacowania stanu rzeczy: w krajach skandynawskich, gdzie średnie roczne temperatury są znacznie niższe niż nad Wisłą, domy wakacyjne stanowią ok. 8,5 proc. liczby wszystkich domów jednorodzinnych: w Polsce odsetek ten wynosi jedynie 2,5 proc.

Może więc warto zainwestować w budowę domu na wynajem? Większość właścicieli widzi w ich posiadaniu szansę na spędzenie idealnego urlopu w lubianym miejscu: nawet jednak, jeśli zarobek na wynajmie w tygodniach, gdy nieruchomość stoi pusta, stanowi jedynie dodatkową motywację, nie sposób jej lekceważyć: rentowność takiej działalności wynosić może od kilku do kilkunastu proc rocznie. Oczywiście, wiele zależy od tego, czy wynajmem zajmujemy się sami, czy cedujemy te obowiązki na lokalnego pośrednika, którego honorarium wynosić może czwartą część czynszu.  Nadal jedna warto: skoro opłaca się to Bułgarom.. (ws)

Listopad 2017
data dodania: 2017-11-23

Opatentowana w latach 60.XIX wieku, zyskująca na popularności u progu XX, sklejka długo musiała czekać na uszlachcenie. Przez więcej niż wiek uważano ją za materiał marny, drugorzędny, dobry do sporządzania prototypów lub mebli dla biedoty: jednym wyjątkiem była cienka, najwyższej jakości sklejka dla modelarzy i szybowników, ale sprzedawano jej minimalne ilości. Do łask wraca od początku XXI wieku: klejona z coraz cieńszych płatów drewna, a zatem złożona z coraz większej... więcej...

data dodania: 2017-11-20

Domy na niewielkiej działce zwykle są wyzwaniem dla architektów. To nie chodzi tylko o trawnik, który nie będzie się rozciągał aż po odległy żywopłot: to chodzi o projekt domu jednorodzinnego, który spełniać będzie wszystkie istotne funkcje, bez kompromisów w kwestii wygody, przestrzeni, sprawności. Wygląda na to, że twórcami nowych standardów w tej dziedzinie będą twórcy z Dalekiego Wschodu, dla których szczupłość miejsca nie jest okolicznością, która wynika z... więcej...

data dodania: 2017-11-20

Nieraz czynnikiem przesądzającym przy wyborze projektu domu jednorodzinnego bywa kształt dachu: dachy spadziste, dawniej standard w przypadku projektów „zakopiańskich” i rustykalnych, częste również jako standardowe rozwiązanie na wsi, w ostatnich latach bywały wypierane przez dachy płaskie, z minimalnym jedynie nachyleniem. Rozwiązanie, zaproponowane przez szwedzką pracownię Utopia Arkitekter pokazuje, że spadzisty, ostro złamany dach może być świetnym, inspirującym rozwiązaniem.

więcej...
data dodania: 2017-11-17

Zwykle staramy się, żeby wznoszony budynek był odpowiednio wysoki, żeby wyglądał reprezentacyjnie, żeby projekt domu dopasowany był do krajobrazu, miejscowej kultury budownictwa (nie mówiąc już o planie zabudowy przestrzennej), do najbliższego otoczenia. Bywają jednak sytuacje, gdy zależy nam na tym, by nasza realizacja była – sięgając po angielską frazę – low profile: by budynek ostentacyjnie wręcz nie rzucał się w oczy. Jak można osiągnąć taki efekt?

więcej...
data dodania: 2017-11-16

Postmodernizm nauczył nas, że żaden styl się nie kończy: zespół uczniów Zahy Hadid wnosi filigranowe sklepienia jak w angielskich katedrach późnego gotyku, brutaliści tną kolejne bloki betonu, na amerykańskich pustyniach wznoszone są z rudej cegły wierne kopie kopuł romańskich, no a klasycyzm zawsze jest en vogue. Tylko art deco jakoś nie miało dotąd szczęścia. Zmienia to się za sprawą pracowni Morris Adjmi Architect, która projektuje właśnie w sercu Nowego Jorku wieżowiec... więcej...

data dodania: 2017-11-14

Historia jednego z najładniejszych rzymskich placów rozpoczęła się od areny. Papież Innocenty X zlecił wzniesienie placu na gruzach dawnego „cyrku” Domicjana i w efekcie uzyskaliśmy – wiadomo – owal, wiernie odtwarzający „w negatywie” antyczny budynek: gdzie stały mury theatrum, rozpościera się przestrzeń placu, gdzie rozciągały się błonia – ciągnie się pierzeja budynków. Czy podobny efekt – „negatywu” dawnej budowli – można osiągnąć, projektując... więcej...

data dodania: 2017-11-11

Wiele pojawia w architekturze wnętrz rozwiązań frapujących, fantazyjnych, „przekombinowanych”. Ale czasem pojawiają się takie, które po prostu rzucają na kolana. Jeśli w dodatku ich skala czy zastosowana technologia nie stanowią przeszkody, by wykorzystać je w projekcie domu jednorodzinnego – to właściwie na co czekamy, by po nie sięgnąć? A to, jak się wydaje, przypadek filaru, podtrzymującego strop sklepu perfumeryjnego w Londynie.
 

więcej...
data dodania: 2017-11-10

Rodziny powiększają się, na szczęście zwykle bez oglądania spotów o królikach w rodzaju tego, jaki zafundowało nam ostatnio Ministerstwo Zdrowia. Jak pomieścić się w domu jednorodzinnym i czy da się zamówić projekt, który przewidywałby kolejne etapy rozbudowy w miarę potrzeby? Czy dom jednorodzinny może się „składać” i „rozkładać” jak namiot, do którego dokładamy werandę, albo sławetna meblościanka Kowalskich?

więcej...
data dodania: 2017-11-04

Fasady z jednolitej cegły lub kamiennych płyt, ozdobione tylko fryzem dekoracyjnym, robią naprawdę duże wrażenie na użytkownikach. Tyle, że nawet najpiękniejszy fryz zwykle powstaje w budynkach bez okien, a czasem również drzwi i klamek. Warto o tym pamiętać, zanim w projekcie domu jednorodzinnego sięgniemy po tzw. ślepą ścianę.

więcej...
data dodania: 2017-11-02

Oczywiście, w niejednym domu jednorodzinnym nie brakuje osób zdyscyplinowanych (niektórzy mogli by je określić mianem neurotyków), które są w stanie spędzić dziesiątki godzin na jesiennym grabieniu liści. Wysokie sterty wypełnionych nimi plastikowych worków piętrzą się przed bramami, czekając na wywózkę.. do kompostowni? Żeby! Najczęściej do spalarni.
A przecież można inaczej. I nawet, jeśli musimy mieć zamieciony trawnik, uwzględnić w projekcie miejsce na kompost... więcej...

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij