Aktualności

Spada liczba katastrof budowlanych

data dodania: 2014-05-29

Przypomnijmy, jak prawo definiuje katastrofę budowlaną: jest to niezamierzone, gwałtowne zniszczenie obiektu budowlanego lub jego części, a tak że konstrukcyjnych elementów rusztowań, elementów formujących, ścianek szczelnych i obudowy wykopów... Jak wynika z raportu opublikowanego przez Główny Urząd Nadzoru Budowlanego w 2013 roku zaistniało 258 tego typu wydarzeń, czyli o 168 mniej niż 2012 i o 390 mniej niż w 2011 roku. Mamy więc do czynienia z dość silnym trendem spadkowym, co należy uznać za niezwykle pozytywne zjawisko.

Ciekawie prezentuje się rozkład katastrof na poszczególne województwa, niestety w żadnym z nich nie udało się ich uniknąć choć warto podkreślić, że w pięciu z nich ich liczba była wyjątkowo mała: pomorskie i zachodniopomorskie po 4, warmińsko-mazurskie 5, lubelskie, lubuskie i świętokrzyskie po 6. Na przeciwnym biegunie znalazły się województwa; łódzkie i wielkopolskie po 25, mazowieckie 34, i małopolskie, gdzie odnotowano najwięcej bo aż 46 katastrof budowlanych.

 

Tego typu wydarzenia są dzielone przez GUNB na dwie kategorie. Pierwszą są katastrofy nie wynikłe ze zdarzeń losowych (145 w 2013), oraz wynikające z ze zdarzeń losowych (113 w 2014) . Do tej drugiej grupy zaliczamy między innymi katastrofy wynikłe z działania sił natury. Najwięcej zniszczeń wywołały silne wiatry - 39 katastrof, w tym aż 31 miało miejsce w województwie małopolskim. 18 Było spowodowane pożarami, najwięcej po cztery w wielkopolskim i mazowieckim. 14 Katastrof wywołały gwałtowne opady deszczu, najwięcej (3) w łódzkim, a 4 spowodowały wyładowania atmosferyczne, czyli pioruny. Stosunkowo mało, bo tylko dwie katastrofy powstały w wyniku powodzi.

 

Ze względu na sposób budownictwa jaki w Polsce dominuje. Np. projekty domów, przewidują w większości zastosowanie tradycyjnej technologi murowanej, nie może dziwić fakt, że w większości przypadków katastrofy dotyczą tego typu obiektów (155). Dużo mniej (33) katastrofy dotyczyły budynków o konstrukcji drewnianej, a tylko 11 dotknęło obiektów wykonanych w technologii stalowej. Jeśli chodzi o typ budynków, to na pierwszym miejscu są budynki mieszkalne, czyli domy (101), oraz budynki gospodarcze i inwentarskie (94).

 

Na 258 katastrof, które miały miejsce 2013 r. w 19 obiektach prowadzone były roboty budowlane. Co ciekawe tylko w czterech trwała budowa obiektu, lub rozbiórka. W 11 trwały prace typu rozbudowa, przebudowa, remont etc. W sumie w 45 katastrofach budowlanych w 2013 r. życie straciło 21 osób a 65 zostało rannych.

 

G.S

fot.sxc.hu

 

Listopad 2017
data dodania: 2017-11-23

Opatentowana w latach 60.XIX wieku, zyskująca na popularności u progu XX, sklejka długo musiała czekać na uszlachcenie. Przez więcej niż wiek uważano ją za materiał marny, drugorzędny, dobry do sporządzania prototypów lub mebli dla biedoty: jednym wyjątkiem była cienka, najwyższej jakości sklejka dla modelarzy i szybowników, ale sprzedawano jej minimalne ilości. Do łask wraca od początku XXI wieku: klejona z coraz cieńszych płatów drewna, a zatem złożona z coraz większej... więcej...

data dodania: 2017-11-20

Domy na niewielkiej działce zwykle są wyzwaniem dla architektów. To nie chodzi tylko o trawnik, który nie będzie się rozciągał aż po odległy żywopłot: to chodzi o projekt domu jednorodzinnego, który spełniać będzie wszystkie istotne funkcje, bez kompromisów w kwestii wygody, przestrzeni, sprawności. Wygląda na to, że twórcami nowych standardów w tej dziedzinie będą twórcy z Dalekiego Wschodu, dla których szczupłość miejsca nie jest okolicznością, która wynika z... więcej...

data dodania: 2017-11-20

Nieraz czynnikiem przesądzającym przy wyborze projektu domu jednorodzinnego bywa kształt dachu: dachy spadziste, dawniej standard w przypadku projektów „zakopiańskich” i rustykalnych, częste również jako standardowe rozwiązanie na wsi, w ostatnich latach bywały wypierane przez dachy płaskie, z minimalnym jedynie nachyleniem. Rozwiązanie, zaproponowane przez szwedzką pracownię Utopia Arkitekter pokazuje, że spadzisty, ostro złamany dach może być świetnym, inspirującym rozwiązaniem.

więcej...
data dodania: 2017-11-17

Zwykle staramy się, żeby wznoszony budynek był odpowiednio wysoki, żeby wyglądał reprezentacyjnie, żeby projekt domu dopasowany był do krajobrazu, miejscowej kultury budownictwa (nie mówiąc już o planie zabudowy przestrzennej), do najbliższego otoczenia. Bywają jednak sytuacje, gdy zależy nam na tym, by nasza realizacja była – sięgając po angielską frazę – low profile: by budynek ostentacyjnie wręcz nie rzucał się w oczy. Jak można osiągnąć taki efekt?

więcej...
data dodania: 2017-11-16

Postmodernizm nauczył nas, że żaden styl się nie kończy: zespół uczniów Zahy Hadid wnosi filigranowe sklepienia jak w angielskich katedrach późnego gotyku, brutaliści tną kolejne bloki betonu, na amerykańskich pustyniach wznoszone są z rudej cegły wierne kopie kopuł romańskich, no a klasycyzm zawsze jest en vogue. Tylko art deco jakoś nie miało dotąd szczęścia. Zmienia to się za sprawą pracowni Morris Adjmi Architect, która projektuje właśnie w sercu Nowego Jorku wieżowiec... więcej...

data dodania: 2017-11-14

Historia jednego z najładniejszych rzymskich placów rozpoczęła się od areny. Papież Innocenty X zlecił wzniesienie placu na gruzach dawnego „cyrku” Domicjana i w efekcie uzyskaliśmy – wiadomo – owal, wiernie odtwarzający „w negatywie” antyczny budynek: gdzie stały mury theatrum, rozpościera się przestrzeń placu, gdzie rozciągały się błonia – ciągnie się pierzeja budynków. Czy podobny efekt – „negatywu” dawnej budowli – można osiągnąć, projektując... więcej...

data dodania: 2017-11-11

Wiele pojawia w architekturze wnętrz rozwiązań frapujących, fantazyjnych, „przekombinowanych”. Ale czasem pojawiają się takie, które po prostu rzucają na kolana. Jeśli w dodatku ich skala czy zastosowana technologia nie stanowią przeszkody, by wykorzystać je w projekcie domu jednorodzinnego – to właściwie na co czekamy, by po nie sięgnąć? A to, jak się wydaje, przypadek filaru, podtrzymującego strop sklepu perfumeryjnego w Londynie.
 

więcej...
data dodania: 2017-11-10

Rodziny powiększają się, na szczęście zwykle bez oglądania spotów o królikach w rodzaju tego, jaki zafundowało nam ostatnio Ministerstwo Zdrowia. Jak pomieścić się w domu jednorodzinnym i czy da się zamówić projekt, który przewidywałby kolejne etapy rozbudowy w miarę potrzeby? Czy dom jednorodzinny może się „składać” i „rozkładać” jak namiot, do którego dokładamy werandę, albo sławetna meblościanka Kowalskich?

więcej...
data dodania: 2017-11-04

Fasady z jednolitej cegły lub kamiennych płyt, ozdobione tylko fryzem dekoracyjnym, robią naprawdę duże wrażenie na użytkownikach. Tyle, że nawet najpiękniejszy fryz zwykle powstaje w budynkach bez okien, a czasem również drzwi i klamek. Warto o tym pamiętać, zanim w projekcie domu jednorodzinnego sięgniemy po tzw. ślepą ścianę.

więcej...
data dodania: 2017-11-02

Oczywiście, w niejednym domu jednorodzinnym nie brakuje osób zdyscyplinowanych (niektórzy mogli by je określić mianem neurotyków), które są w stanie spędzić dziesiątki godzin na jesiennym grabieniu liści. Wysokie sterty wypełnionych nimi plastikowych worków piętrzą się przed bramami, czekając na wywózkę.. do kompostowni? Żeby! Najczęściej do spalarni.
A przecież można inaczej. I nawet, jeśli musimy mieć zamieciony trawnik, uwzględnić w projekcie miejsce na kompost... więcej...

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij