Aktualności

Projekt myjni samochodowej

data dodania: 2014-05-07

Dla inwestora ze Szwecji opracowujemy w chwili obecnej projekt budynku, który ma pełnić funkcję ręcznej myjni samochodowej. Budynek jest parterowy, nie podpiwniczony. Powierzchnia użytkowa budynku wynosi nieco ponad 200 m2. Posiada dach jednospadowy o nachyleniu 5%. Budynek wyróżnia się bardzo nowoczesną bryłą, efektownymi okładzinami oraz blendami aluminiowymi oraz z tworzywa sztucznego rozmieszczonymi w zróżnicowany sposób dookoła budynku. W obiekcie znajduje się część robocza z czteroma stanowiskami do mycia pojazdów oraz część zapleczowa składająca się z biura / poczekalni, toalety dla osób niepełnosprawnych, kotłowni, niedużej kuchni pracowniczej oraz pomieszczenia socjalnego. Wysokość hali roboczej wynosi w najniższym miejscu 460 cm, w najwyższym prawie 500 cm co umożliwia adaptację budynku w przyszłości np na warsztat samochodowy. Konstrukcja budynku jest tradycyjna, ściany zaprojektowane zostały z Ytonga 30 cm ocieplonego styropianem gr 15 cm. Konstrukcję dachu tworzą płatwie z dwuteowników IPE 200 ułożonych na podciągach oraz wieńcach żelbetowych. Na elementach stalowych przewidziano blachę falistą, nastepnie wełnę mineralną twardą i poszycie z membrany wodoszczelnej. Konstrukcja dachu jest stosunkowo lekka, ekonomiczna w realizacji oraz umożliwiająca jego łatwy demontaż. W budynku przewidujemy ogrzewanie gazowe lub na paliwo stałe oraz wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła na całej przestrzeni. Projekt zakończony zostanie w czerwcu a jego prezentacja pojawi się na naszej stronie internetowej w lipcu.

Październik 2018
data dodania: 2018-10-12

Oczywiście, cegła sprawdza się w murach: ekologiczna, tania, tradycyjna. Ale na dachu?! Przepraszam, czy państwu chodzi o jakieś płytki?
Niekoniecznie. Sameep Padora & Associates przyjrzeli się realizacjom z  Katalonii, by zaproponować podobne rozwiązanie w przedszkolnej bibliotece wznoszonej w indyjskimi miasteczku Kopargaon w stanie Maharasztra.

więcej...
data dodania: 2018-10-11

Mur ograniczający posesję traktowany jest zwykle jako dodatek do budynku: czasem kłopotliwy i niezbędny, w najlepszym razie – ładny, ale zawsze trzeciorzędny. W prasie designerskiej murom poświęca się uwagę, udzielając rad w kwestii walki z zawilgoceniem i inwazją mchów, nie więcej. Tymczasem bywają sytuacje, gdy – jak w przypadku ambasady Konfederacji Szwajcarskiej w Nairobi – budynek literalnie wyrasta z muru.
Czasy nie należą do spokojnych. To może być rozwiązanie... więcej...

data dodania: 2018-10-10

Miło jest mieć doniczki na balkonie, jeśli taras na parterze jest duży – wmurować weń od razu donice, czasem nawet posiadające bezpośrednią „łączność” z gruntem, co zapewnia nam odpływ deszczówki i chroni przed koniecznością dodatkowych wodoodpornych zabezpieczeń. Ale projekt apartamentowca pracowni Sordo Madaleno Arquitectos to zupełnie nowa jakość: to powrót do marzeń Semiramidy, tylko dostosowany do technologii XXI wieku. Czy zastosowane przy jego budowie rozwiązania... więcej...

data dodania: 2018-10-05

Jeśli wspomnieć na babilońskie zigguraty, można uznać, że historia budownictwa zaczyna się od chlapania gliną. Ale czy nie znamienne, że po kilku tysiącleciach wracamy do podobnych rozwiązań? Takie przynajmniej proponuje Stephanie Chaltiel, paryska architekt zdobywająca laury na London Design Festival za projekt domu, wznoszonego w znacznej mierze ze strug błota. Czy tak wygląda przyszłość projektów domów jednorodzinnych?

więcej...
data dodania: 2018-10-04

Sufit to w sumie najbardziej banalna i niewykorzystana część mieszkania: można go, owszem, ładnie pomalować, można podwiesić pod nim efektowny żyrandol, od biedy – przyczepić łańcuch na kinderbal, ale na tym jego funkcje się kończą. Pewnie dlatego istnieją designerzy mebli, podłóg i ścian, ale nie ma designerów sufitów.
To się może zmienić. Sufit to całe metry niewykorzystanej przestrzeni użytkowej – zapewnia Sankarshan Murphy, twórca firmy Bumblebee Spacer,... więcej...

data dodania: 2018-10-03

To zabawne, jak myśl ludzka zatacza krąg nawet w małych sprawach. Po dobrych dwóch wiekach kostki brukowej nastał czas chodników – i nie minął wiek, a okazało się, że szczeliny w nawierzchni są bardziej niezbędne, niż się powszechnie sądzi, a „dziurka” nie jest synonimem fuszerki, lecz myślenia ekologicznego. Nowa generacja chodników ulicznych, określanych jako „płytki klimatyczne” lub po duńsku – „Klimaflisen” wydaje się drobiazgiem, ale może zmienić nasze... więcej...

data dodania: 2018-10-02

O domach samonośnych i samobudowanych wiele słychać, ale zwykle są to realizacje bardzo złożone, wznoszone z udziałem dronów i robotów według zaplanowanego co do milimetra algorytmu. Czy możliwe jest „usypanie” domu przy pomocy recyklowanego plastiku i rachunku prawdopodobieństwa? A jeśli tak, w jaki sposób wykorzystać można te technologię przy projektowaniu domów jednorodzinnych?

więcej...
Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij