Aktualności

Pokój na poddaszu?

data dodania: 2017-07-12

Warto. W Polsce nadal w modzie są pochyłe dachy, zawsze może powiększyć się rodzina, zawsze warto mieć w zanadrzu pokój gościnny. Warto już na etapie projektowania domu jednorodzinnego pomyśleć o maksymalnie skutecznym wykorzystaniu przestrzeni pod dachem i umieścić tam jeden lub nawet kilka pokoi. Tylko jak poradzić sobie z nieustawnością poddasza? Czy dobrze będzie się tam czuła nie tylko żyrafa, ale bodaj koszykarz?

Uwaga generalna: na pewno lepiej, gdy dach jest dwuspadowy: to gwarantuje symetrię we wnętrzu, z obu stron najwyższej w pomieszczeniu ściany nośnej można postawić najwyższe z niezbędnych meble (lodówka, regały, szafa...), zainstalować prysznic. Potem zaś – zaczyna się nużąca, ale niezbędna arytmetyka.

Na ocieplenie konstrukcji dachu odjąć trzeba – no cóż, kilkanaście centymetrów: inaczej wygląda to na strychu użytkowym, inaczej na mieszkalnym. Drzwi, ilukolwiek pomieszczeń byśmy nie planowali, to wysokość rzędu dwóch metrów z okładem – inaczej nie zmieści się rama i framuga. Prysznic musi mieć natrysk powyżej głowy – jeśli nie planujemy na poddaszu wyłącznie pokojów dziecięcych, trzeba liczyć ponad dwa metry, podobnie zresztą, jak przed miską sedesową, jak zresztą nad wanną: w miejscach, gdzie się stoi lub chodzi, nie można poruszać się z pochyloną głową. Z dziesięć centymetrów zajmie nam ocielona i odizolowana akustycznie podłoga – niezależnie od tego, czy planujemy wylewkę z chudego betonu, czy deski lub panele odizolowane pianką czy filcem.

Zostaje niewiele miejsca? Na szczęście są dwa rozwiązania: po pierwsze, mimo że okna połaciowe są tańsze (i generalnie niezbędne, jeśli chcemy docieplić strop), warto zdecydować się na jedną bodaj lub dwie lukarny: a może rozwiązaniem może być też taras powstały dzięki wycięciu sporej połaci w dachu? Po drugie zaś: istnieją ogromne możliwości zagospodarowania skosów i ścianek kolankowych. Jeśli „przestrzenie operacyjne” wydzielać bokiem do spadku połaci, można tam umieścić sedes, blaty kuchenne, duże nawet szafy. W ściance kolankowej zaś, nie „ciągnąc” jej aż po krawędź dachu, znakomicie zmieszczą się dziesiątki szuflad i szafek z MDF: można w ten sposób wygospodarować nawet kilkanaście metrów sześciennych, pozostawiając centralną część poddasza „dla ludzi”. [ws]

Listopad 2017
data dodania: 2017-11-17

Zwykle staramy się, żeby wznoszony budynek był odpowiednio wysoki, żeby wyglądał reprezentacyjnie, żeby projekt domu dopasowany był do krajobrazu, miejscowej kultury budownictwa (nie mówiąc już o planie zabudowy przestrzennej), do najbliższego otoczenia. Bywają jednak sytuacje, gdy zależy nam na tym, by nasza realizacja była – sięgając po angielską frazę – low profile: by budynek ostentacyjnie wręcz nie rzucał się w oczy. Jak można osiągnąć taki efekt?

więcej...
data dodania: 2017-11-16

Postmodernizm nauczył nas, że żaden styl się nie kończy: zespół uczniów Zahy Hadid wnosi filigranowe sklepienia jak w angielskich katedrach późnego gotyku, brutaliści tną kolejne bloki betonu, na amerykańskich pustyniach wznoszone są z rudej cegły wierne kopie kopuł romańskich, no a klasycyzm zawsze jest en vogue. Tylko art deco jakoś nie miało dotąd szczęścia. Zmienia to się za sprawą pracowni Morris Adjmi Architect, która projektuje właśnie w sercu Nowego Jorku wieżowiec... więcej...

data dodania: 2017-11-14

Historia jednego z najładniejszych rzymskich placów rozpoczęła się od areny. Papież Innocenty X zlecił wzniesienie placu na gruzach dawnego „cyrku” Domicjana i w efekcie uzyskaliśmy – wiadomo – owal, wiernie odtwarzający „w negatywie” antyczny budynek: gdzie stały mury theatrum, rozpościera się przestrzeń placu, gdzie rozciągały się błonia – ciągnie się pierzeja budynków. Czy podobny efekt – „negatywu” dawnej budowli – można osiągnąć, projektując... więcej...

data dodania: 2017-11-11

Wiele pojawia w architekturze wnętrz rozwiązań frapujących, fantazyjnych, „przekombinowanych”. Ale czasem pojawiają się takie, które po prostu rzucają na kolana. Jeśli w dodatku ich skala czy zastosowana technologia nie stanowią przeszkody, by wykorzystać je w projekcie domu jednorodzinnego – to właściwie na co czekamy, by po nie sięgnąć? A to, jak się wydaje, przypadek filaru, podtrzymującego strop sklepu perfumeryjnego w Londynie.
 

więcej...
data dodania: 2017-11-10

Rodziny powiększają się, na szczęście zwykle bez oglądania spotów o królikach w rodzaju tego, jaki zafundowało nam ostatnio Ministerstwo Zdrowia. Jak pomieścić się w domu jednorodzinnym i czy da się zamówić projekt, który przewidywałby kolejne etapy rozbudowy w miarę potrzeby? Czy dom jednorodzinny może się „składać” i „rozkładać” jak namiot, do którego dokładamy werandę, albo sławetna meblościanka Kowalskich?

więcej...
data dodania: 2017-11-04

Fasady z jednolitej cegły lub kamiennych płyt, ozdobione tylko fryzem dekoracyjnym, robią naprawdę duże wrażenie na użytkownikach. Tyle, że nawet najpiękniejszy fryz zwykle powstaje w budynkach bez okien, a czasem również drzwi i klamek. Warto o tym pamiętać, zanim w projekcie domu jednorodzinnego sięgniemy po tzw. ślepą ścianę.

więcej...
data dodania: 2017-11-02

Oczywiście, w niejednym domu jednorodzinnym nie brakuje osób zdyscyplinowanych (niektórzy mogli by je określić mianem neurotyków), które są w stanie spędzić dziesiątki godzin na jesiennym grabieniu liści. Wysokie sterty wypełnionych nimi plastikowych worków piętrzą się przed bramami, czekając na wywózkę.. do kompostowni? Żeby! Najczęściej do spalarni.
A przecież można inaczej. I nawet, jeśli musimy mieć zamieciony trawnik, uwzględnić w projekcie miejsce na kompost... więcej...

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij