Aktualności

Pod skrzydłami

data dodania: 2018-02-11

Architekci nieraz wspominają rozrzucone po Europie “domki loretańskie” – świadectwo wiary, ale też pewnego fenomenu budowlanego, jakim jest wstawianie jednego, małego domu do środka drugiego, większego. Niewiele wiadomo o tym, by duńskie studio CEBRA inspirowało się średniowiecznymi mirakulami, ale zaprojektowany przez nich letni dom jednorodzinny nad fiordem Vejle ma wiele z idei „pudełka w pudełku”.

Powiedzieć, że spadzisty, dwustronny dach został rozbudowany i przedłużony, niemal do granic groteski, znacznie poza obrys podstawy budynku, to nic nie powiedzieć, dopóki nie spojrzy się na załączone zdjęcie: dach z kilku warstw tekowego, superimpregnowanego drewna, w których środku umieszczono stalowy szkielet, stanowi swego rodzaju superstrukturę, drugie rusztowanie strukturalne, pod jakie niejako „podwieszony” jest dom letni. Ten ostatni ma oczywiście własne fundamenty i szkielet, swoją autonomię konstrukcyjną – ale wyrastający zeń „superdach” otacza go, chroni i okrywa – trochę jak w fantastycznych wizjach Lema, opisującego młode organizmy żyjące w ”klatce” rodzicielskich.

Jeśli pominąć niebagatelne koszty budowy, taki projekt domu ma wymierny sens estetyczny, ale i ekonomiczny. „Skorupa” z rozbudowanego dachu osłania właściwą część budynku i izoluje go, pozwalając zaoszczędzić zarówno na ochronnym wykończeniu ścian, jak na wielości warstw izolacyjnych, jak na (pomijając już fakt, że mamy do czynienia z domem letnim) na dogrzewaniu budynku: kilka metrów sześciennych powietrza skutecznie chroni wewnętrzną kostkę. A przede wszystkim – jaki zastrzyk dodatkowej powierzchni! Tarasy, gdzie nie spojrzeć tarasy! I – nikt już nie każe rozwijać nad stołem w lecie wiecznie niefunkcjonalnej, wiecznie nierówno zwijającej się rolety.

Sierpień 2018
data dodania: 2018-08-09

Były już bliźniacze wysokościowce do złudzenia przypominające parę nogawek, jeden z najbardziej znanych XIX-wiecznych wysokościowców w Nowym Jorku nosi nazwę „Żelazka” (Flatiron), można więc uznać, że architektura ma coś wspólnego z tekstyliami. Ale żeby 220-metrowy drapacz chmur okryty został czymś, co przypomina zakładki na spódnicy uczennicy podstawówki? I jak to rozwiązanie można wykorzystać w projekcie budynku jednorodzinnego?

więcej...
data dodania: 2018-08-08

Wieżyczki, usytuowane na szczycie jednopiętrowego budynku mieszkalnego były w modzie w drugiej połowie XIX wieku: najpierw nawiązania neogotyckie, potem zachwyt renesansem i klasycyzmem, wreszcie „cebule” Art Deco – wszystko to zachwycało przez chiwlę, ale dziś kojarzy się bardziej z koniecznością odrestaurowania wyjątkowo niewdzięcznego miejsca w odziedziczonym budynku.
Co innego jednak, kiedy ktoś zafunduje sobie podobne rozwiązanie jak inwestorzy, wznoszący kolejne... więcej...

data dodania: 2018-08-05

Kosmiczne upały skłaniają do poszukiwania kolejnych możliwości wykorzystania w architekturze wody bieżącej: w miarę możliwości w obiegu zamkniętym, tak, by zapewniała wizualny i faktyczny efekt chłodzący.
Niedawno pisaliśmy na tych łamach o „wodospadzie”, płynącym po ścianie wysokościowca w Chinach. Nie wszystkie rozwiązania jednak muszą być tak spektakularne i energochłonne jednocześnie: możliwe jest również zaprojektowania pseudo-kurtyny wodnej, zarazem (stosunkowo)... więcej...

data dodania: 2018-08-02

“Skrzynki zamiast balkonów” były jednym z mniej udanych pomysłów na przeludnienie I zanieczyszczenia miast, szczególnie angielskich, przed drugą wojną światową. Najpewniej każdy widział przynajmniej raz, reprodukowane wielokrotnie w memach i reportażach historycznych, zdjęcie trochę przestraszonego berbecia umieszczonego w klatce, przymocowanej od zewnątrz do ramy okiennej. I nie jest to, niestety, fotomontaż – w przekonaniu wielu rodziców tak właśnie można było zapewnić... więcej...

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij