Aktualności

Ostrożnie z tunelami

data dodania: 2016-08-08

Na świecie bite są kolejne rekordy, jeśli idzie o najgłębsze i najdłuższe tunele: władze Norwegii zaproponowały z kolei ostatnio nowatorskie rozwiązanie w postaci tuneli pływających, które mają być umieszczone do 30 m pod powierzchnią morza, ułatwiając transport przez fiordy. Zawsze jednak istnieje ryzyko, że budowa tunelu naruszy fundamenty stojącej już wcześniej budowli: doświadczają tego właśnie mieszkańcy Millenium Tower, luksusowego 58-piętrowego apartamentowca, który osunął się w grunt na przeszło 40 cm i odchylił o 5 cm od pionu – podobno za sprawą wybudowanego tuż obok jego fundamentów tunelu, łączącego dwa brzegi słynnej Zatoki.

O rzeczywistą przyczynę osuwania się Millenium Tower trwa nadal spór: miejska spółka, Transbay Transit Center, odpowiedzialna za budowę tunelu, odrzuca wszelkie próby przerzucania na nią odpowiedzialności i podkreśla, że to inwestorzy w apartamentowiec dopuścili się rażących zaniedbań, mocując fundamenty na głębokości ok.25 m, w grząskim piasku, zamiast wkuć się ok. 70 m w głąb podłoża skalnego. Transit Center wydał rzekomo blisko 60 mln dol. z budżetu publicznego na dodatkowe zabezpieczenie tunelu przed napieraniem osuwającego się wieżowca.

W Norwegii osunięcie się wieżowca w tej chwili nie grozi, ale podjęte przez Ministerstwo Transportu działania też prowokują do dyskusji wśród specjalistów. Piętą achillesową norweskiego systemu transportu są, jak wiadomo, wrzynające się głęboko, nieraz na kilkadziesiąt kilometrów w ląd, głębokie fiordy o stromych brzegach. Te okoliczności geograficzne utrudniają zarówno transport promowy (w grę wchodzi zorganizowanie serpentynowego dojazdu do przeprawy) jak bicie „klasycznych” tuneli – wymagałoby to zjazdu o kilkaset metrów. Nie sposób również co kilka kilometrów stawiać kolejnych mostów..

Eksperci zaproponowali zbudowanie, po raz pierwszy w świecie, tuneli pływających: mają być one zanurzone na 25-30 m pod powierzchnią fiordu, dodatkowo zakotwiczone w dnie i stabilizowane przy pomocy systemu pływaków. Różnica poziomów będzie w tym przypadku o wiele mniejsza niż ma to miejsce przy tunelach prowadzonych pod dnem morza – w środku znajdzie się zaś klasyczna, dwupasmowa szosa.

To świetny scenariusz dla projektantów norweskiej infrastruktury. Ale też, przyznajmy, dla scenarzystów filmów katastroficznych.

Wrzesień 2018
data dodania: 2018-09-18

Na dziedzińcu jednego z największych muzeów świata, jakim jest londyński Victoria and Albert Museum, stanął niezwykły budynek. Wysoki na dwa piętra, wielopokojowy, intrygujący połyskiem świeżego drewna. Czy to możliwe, że mamy do czynienia z projektem domu jednorodzinnego w tym właśnie miejscu? Jak się okazuje, nie do końca – ale jest to rozwiązanie, które powinien wziąć pod uwagę każdy inwestor, rozważający wzniesienie gniazda rodzinnego. MultiPly, czyli wielopoziomowy... więcej...

data dodania: 2018-09-17

Wybór między dwoma biegunami projektowania architektonicznego – epatowaniem i wtapianiem się w tło – jest o wiele łatwiejszy w przypadku ciemnego, iglastego lasu. W tym ostatnim po prostu nie wypada uderzać po oczach fasadą ani bryłą.
Tak przynajmniej sądzą autorzy projektu budynku jednorodzinnego z nowojorskiej firmy Deborah Berke Partners, w której zamówiono projekt domu przewidzianego dla leśnej części stanu Connecticut. Zleceniodawcom zależało, by dom „wtopił... więcej...

data dodania: 2018-09-15

Czy trudno o projekt domu jednorodzinnego, który ma zostać wzniesiony na zboczu? Nie, sporo jest takich rozwiązań, ze spadzistym zboczem ukrytym lub „wkopanym” w piwnicę i kilkoma figlami architektonicznymi między pokojami na różnych wysokościach. Nachylenie zbocza nigdy jednak nie przekracza w takim wypadku 15 procent. Tymczasem dom w Los Angeles, przyklejony niejako do zbocza, wznosi się na trzy piętra w górę u boku niemal pionowego urwiska, o które się opiera. To niebanalne... więcej...

data dodania: 2018-09-13

Może nie do końca tak. Ale dwupiętrowa plomba na ulicach Nowego Orleanu, zaprojektowana przez niskobudżetową, ale skłonną do odważnych eksperymentów pracownię architektoniczną Office of Jonathan Tate pokazuje, jak wiele można osiągnąć w dziedzinie projektów domów jednorodzinnych, jeśli stawia się na spójność koncepcji, nawet kosztem sięgnięcia po niebanalne materiały.

 

więcej...
data dodania: 2018-09-09

Brytyjscy architekci opatentowali pomysł na położoną nad brzegiem morza budkę, służącą do przebierania się: niewielka kabina na plaży w Eastbourne, pomalowana w typowe dla regionu kolory, jest się w stanie obracać zgodnie z ruchem słońca, przez cały dzień zapewniając maksymalne nasłonecznienie zziębniętym plażowiczom.
Ale dlaczego właściwie ograniczać się do kabiny kąpielowej? Skoro możliwe jest niskonakładowe i niskoenergetyczne obracanie budynku na obrotowej... więcej...

data dodania: 2018-09-07

Po fascynacji nowoczesnością zawsze przychodzi czas na zachwyt prostotą. Dach nad stacją lokalnej wąskotorówki, łączącej campus Princeton University z miastem, mógłby, technologicznie rzecz biorąc, powstać w głębokim antyku, a jednak uderza jego nowoczesność i prostota. Czy nie warto wykorzystać takiego rozwiązania w projektach zadaszenia domów jednorodzinnych?

więcej...
data dodania: 2018-09-04

To jedno z najbardziej błyskotliwych rozwiązań architektonicznych ostatnich miesięcy: mobilne okiennice, balkony i ich zadaszenia, które otwierają się – no cóż, polszczyzna oferuje tu niewiele metafor: jak płatki kwiatu albo skrzydła motyla.
Takie rozwiązania zafundował sobie w swoim dwupiętrowym domu w Zurychu, nazwanym już „Ballet Mecanique” bajecznie bogaty kolekcjoner rzeźb mobilnych. Ale sama koncepcja, autorstwa pracowni Manuel Herz Architects jest do zrealizowania... więcej...

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij