Aktualności

Odśnieżarki na start!

data dodania: 2017-01-07

Opierając się na szufli do odśnieżania i podnosząc wzrok na własny, wymarzony dom jednorodzinny, nietrudno zadać sobie pytanie: czy wybierając jego projekt, można było wymyślić coś, by zabezpieczyć się przed skutkami masywnych opadów śniegu, bądź je ograniczyć? A jeśli się tego zaniedbało, czy można to jeszcze zmienić?


Portale poświęcone urokom życia w domach jednorodzinnych aż kipią od współczucia: jeśli areał jest większy od kilku metrów koniecznie, koniecznie trzeba kupić odśnieżarkę! Sprawna, szybka, cicha, wydajna…
Nie wszystkie te zalety idą ze sobą w parze. Jeśli sprawna i wydajna – to raczej nie bezszmerowa: spalinowe odśnieżarki (podobnie zresztą jak pługi śnieżne, traktorki, kosiarki i cały park maszynowy, jakiego używamy do konserwacji ogrodu) nadal są zazwyczaj dużo sprawniejsze od swych elektrycznych odpowiedników, choć huczą na potęgę. Nie tkwią też na uwięzi kabla, o który tak łatwo potknąć się, przejechać go lub przeciąć.

Skoro spalinowa – to można dodać, z czystym sumieniem, jeszcze dwie rady: warto, by miała wirnik lub zbierak o regulowanej wysokości pracy (tak, by można go było unieść nad ośnieżonymi rabatami, progami czy krawężnikami). Po wtóre – warto, by nasz czterokołowy lub (lepiej!) gąsienicowy pomocnik miał bieg wsteczny: inaczej manewrowanie między garażem, furtką i chochołem kryjącym ulubione róże żony skończy się poodbijaną farbą, sińcami na nogach, ściętym krzewem, strzykaniem w krzyżu i atakiem przewlekłego zniechęcenia do świata.

Więcej o odśnieżarkach pisać nie zamierzamy, by odróżnić się od wyżej wspomnianych portali, w których – dziwna rzecz – wypowiadający się eksperci zwykle sugerują konkretną markę maszyny, której reklama wyświetla się tuż obok (w wersji papierowej – widnieje na sąsiedniej stronie). Warto unikać tego rodzaju lokowania produktu: kto chce wybrać konkretny sprzęt, wystarczy, że chwilę powędruje po forach.

Warto natomiast pomyśleć, nad czym możemy zastanowić się na etapie projektowania domu i ogrodu.
Po pierwsze (jeśli zdecydowalibyśmy się na cichy sprzęt elektryczny): odpowiednio odizolowane (także termicznie i wilgociowo) gniazdka (kontakty) na fasadzie domu. Koniecznie uziemione i koniecznie osłonięte klapką (być może warto pomyśleć nawet o dokładniejszym zabezpieczeniu), uchronią nas przed przeciąganiem przedłużacza przez drwi lub okno. Taki przedłużacz znacząco (kłania się fizyka!) osłabia wydajność urządzenia, nieodmiennie ulega przecięciu, ale dopóki za jego sprawą uchylone są drzwi lub okna - fatalnie wychładza wnętrze domu.

Po drugie – warto pomyśleć nad kierunkami wyrzutu śniegu. Tańsze modele odśnieżarek mają dysze do tzw. wyrzutu śniegu skierowane tylko w jedną stronę; w droższych ta dysza jest obrotowa, ale i ona nic nie poradzi, jeśli z jednej strony podjazdu do garażu znajduje się ściana. Nie ma sensu zrzucać śniegu z jednej połowy odśnieżanej płaszczyzny na drugą, z drugiej na trzecią.. Gdzie się da, planujmy podjazdy, drogi i trawinki w ten sposób, by śnieg w malowniczych pryzmach trafiał od razu na obrzeża.[ws]

Listopad 2017
data dodania: 2017-11-17

Zwykle staramy się, żeby wznoszony budynek był odpowiednio wysoki, żeby wyglądał reprezentacyjnie, żeby projekt domu dopasowany był do krajobrazu, miejscowej kultury budownictwa (nie mówiąc już o planie zabudowy przestrzennej), do najbliższego otoczenia. Bywają jednak sytuacje, gdy zależy nam na tym, by nasza realizacja była – sięgając po angielską frazę – low profile: by budynek ostentacyjnie wręcz nie rzucał się w oczy. Jak można osiągnąć taki efekt?

więcej...
data dodania: 2017-11-16

Postmodernizm nauczył nas, że żaden styl się nie kończy: zespół uczniów Zahy Hadid wnosi filigranowe sklepienia jak w angielskich katedrach późnego gotyku, brutaliści tną kolejne bloki betonu, na amerykańskich pustyniach wznoszone są z rudej cegły wierne kopie kopuł romańskich, no a klasycyzm zawsze jest en vogue. Tylko art deco jakoś nie miało dotąd szczęścia. Zmienia to się za sprawą pracowni Morris Adjmi Architect, która projektuje właśnie w sercu Nowego Jorku wieżowiec... więcej...

data dodania: 2017-11-14

Historia jednego z najładniejszych rzymskich placów rozpoczęła się od areny. Papież Innocenty X zlecił wzniesienie placu na gruzach dawnego „cyrku” Domicjana i w efekcie uzyskaliśmy – wiadomo – owal, wiernie odtwarzający „w negatywie” antyczny budynek: gdzie stały mury theatrum, rozpościera się przestrzeń placu, gdzie rozciągały się błonia – ciągnie się pierzeja budynków. Czy podobny efekt – „negatywu” dawnej budowli – można osiągnąć, projektując... więcej...

data dodania: 2017-11-11

Wiele pojawia w architekturze wnętrz rozwiązań frapujących, fantazyjnych, „przekombinowanych”. Ale czasem pojawiają się takie, które po prostu rzucają na kolana. Jeśli w dodatku ich skala czy zastosowana technologia nie stanowią przeszkody, by wykorzystać je w projekcie domu jednorodzinnego – to właściwie na co czekamy, by po nie sięgnąć? A to, jak się wydaje, przypadek filaru, podtrzymującego strop sklepu perfumeryjnego w Londynie.
 

więcej...
data dodania: 2017-11-10

Rodziny powiększają się, na szczęście zwykle bez oglądania spotów o królikach w rodzaju tego, jaki zafundowało nam ostatnio Ministerstwo Zdrowia. Jak pomieścić się w domu jednorodzinnym i czy da się zamówić projekt, który przewidywałby kolejne etapy rozbudowy w miarę potrzeby? Czy dom jednorodzinny może się „składać” i „rozkładać” jak namiot, do którego dokładamy werandę, albo sławetna meblościanka Kowalskich?

więcej...
data dodania: 2017-11-04

Fasady z jednolitej cegły lub kamiennych płyt, ozdobione tylko fryzem dekoracyjnym, robią naprawdę duże wrażenie na użytkownikach. Tyle, że nawet najpiękniejszy fryz zwykle powstaje w budynkach bez okien, a czasem również drzwi i klamek. Warto o tym pamiętać, zanim w projekcie domu jednorodzinnego sięgniemy po tzw. ślepą ścianę.

więcej...
data dodania: 2017-11-02

Oczywiście, w niejednym domu jednorodzinnym nie brakuje osób zdyscyplinowanych (niektórzy mogli by je określić mianem neurotyków), które są w stanie spędzić dziesiątki godzin na jesiennym grabieniu liści. Wysokie sterty wypełnionych nimi plastikowych worków piętrzą się przed bramami, czekając na wywózkę.. do kompostowni? Żeby! Najczęściej do spalarni.
A przecież można inaczej. I nawet, jeśli musimy mieć zamieciony trawnik, uwzględnić w projekcie miejsce na kompost... więcej...

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij