Aktualności

Grymas na fasadzie

data dodania: 2017-04-26

Nie zawsze przy wyborze projektu domu jednorodzinnego górę bierze minimalizm; czasem pragniemy nawiązać do przeszłości stylem, gontem, szlachetnym detalem. Zwykle rozwiązania te dotyczą detali (rynny, poręcze, klamki), czasem pojawi się baszta. Bywa jednak i tak, że ktoś decyduje się na rzeźby na fasadzie, praktykę znaną od czasów antycznych. Czy nie pójdzie wówczas w ślad za architektem Changizem Tehrani, który uświetnił pierzeję holenderskiej starówki odlanymi w betonie emotikonami?

Budynek, oddany do użytku publicznego przed kilkoma dniami, trafił już na łamy nie tylko lokalnej prasy, lecz i brytyjskiego „The Telegraph”. Pięciopiętrowa kamienica przy liczącym blisko 200 lat rynku, ze spokojną, wyłożoną klinkierową cegłą fasadą, znalazła się tam za sprawą radośnie futurystycznego podejścia designera, który najpierw zadeklarował „Do klasycznych rozwiązań architektonicznych należy umieszczanie na fasadzie głów królów lub innych tam takich” – po czym sięgnął po kilka popularnych aplikacji, ściągnął używane tam, robiące wrażenie przestrzennych emotikony, po czym wydrukował je, powiększywszy, na drukarce 3D. Pozostało mu tylko zlecić wykonanie odlewów w betonie architektonicznym – i ma już grymasy zamiast gargulców, umieszczone strategicznie na przecięciu gzymsów i „pionów” budynku.

Miasteczko Amersfoot jest, jak nietrudno się domyślić, podzielone: miejscowi licealiści cieszą się z emotikonów już całe trzy dni, starsi obywatele założonego w XI wieku przez biskupów Utrechtu miasteczka patrzą z nadzieją na odsiecz w kierunku zachowanych średniowiecznych fortyfikacji. Ci, którym szczęśliwie dalej do radosnej twórczości pana Tehrani, mają jeszcze szansę zastanowić się, czy alternatywą dla antykwarycznego historyzmu zawsze musi być skok w gorączkową teraźniejszość – i czy odsłonięty przedwczoraj budynek wyburzony zostanie wcześniej czy później niż miejscowa starówka? :-)

 

Listopad 2017
data dodania: 2017-11-20

Nieraz czynnikiem przesądzającym przy wyborze projektu domu jednorodzinnego bywa kształt dachu: dachy spadziste, dawniej standard w przypadku projektów „zakopiańskich” i rustykalnych, częste również jako standardowe rozwiązanie na wsi, w ostatnich latach bywały wypierane przez dachy płaskie, z minimalnym jedynie nachyleniem. Rozwiązanie, zaproponowane przez szwedzką pracownię Utopia Arkitekter pokazuje, że spadzisty, ostro złamany dach może być świetnym, inspirującym rozwiązaniem.

więcej...
data dodania: 2017-11-17

Zwykle staramy się, żeby wznoszony budynek był odpowiednio wysoki, żeby wyglądał reprezentacyjnie, żeby projekt domu dopasowany był do krajobrazu, miejscowej kultury budownictwa (nie mówiąc już o planie zabudowy przestrzennej), do najbliższego otoczenia. Bywają jednak sytuacje, gdy zależy nam na tym, by nasza realizacja była – sięgając po angielską frazę – low profile: by budynek ostentacyjnie wręcz nie rzucał się w oczy. Jak można osiągnąć taki efekt?

więcej...
data dodania: 2017-11-16

Postmodernizm nauczył nas, że żaden styl się nie kończy: zespół uczniów Zahy Hadid wnosi filigranowe sklepienia jak w angielskich katedrach późnego gotyku, brutaliści tną kolejne bloki betonu, na amerykańskich pustyniach wznoszone są z rudej cegły wierne kopie kopuł romańskich, no a klasycyzm zawsze jest en vogue. Tylko art deco jakoś nie miało dotąd szczęścia. Zmienia to się za sprawą pracowni Morris Adjmi Architect, która projektuje właśnie w sercu Nowego Jorku wieżowiec... więcej...

data dodania: 2017-11-14

Historia jednego z najładniejszych rzymskich placów rozpoczęła się od areny. Papież Innocenty X zlecił wzniesienie placu na gruzach dawnego „cyrku” Domicjana i w efekcie uzyskaliśmy – wiadomo – owal, wiernie odtwarzający „w negatywie” antyczny budynek: gdzie stały mury theatrum, rozpościera się przestrzeń placu, gdzie rozciągały się błonia – ciągnie się pierzeja budynków. Czy podobny efekt – „negatywu” dawnej budowli – można osiągnąć, projektując... więcej...

data dodania: 2017-11-11

Wiele pojawia w architekturze wnętrz rozwiązań frapujących, fantazyjnych, „przekombinowanych”. Ale czasem pojawiają się takie, które po prostu rzucają na kolana. Jeśli w dodatku ich skala czy zastosowana technologia nie stanowią przeszkody, by wykorzystać je w projekcie domu jednorodzinnego – to właściwie na co czekamy, by po nie sięgnąć? A to, jak się wydaje, przypadek filaru, podtrzymującego strop sklepu perfumeryjnego w Londynie.
 

więcej...
data dodania: 2017-11-10

Rodziny powiększają się, na szczęście zwykle bez oglądania spotów o królikach w rodzaju tego, jaki zafundowało nam ostatnio Ministerstwo Zdrowia. Jak pomieścić się w domu jednorodzinnym i czy da się zamówić projekt, który przewidywałby kolejne etapy rozbudowy w miarę potrzeby? Czy dom jednorodzinny może się „składać” i „rozkładać” jak namiot, do którego dokładamy werandę, albo sławetna meblościanka Kowalskich?

więcej...
data dodania: 2017-11-04

Fasady z jednolitej cegły lub kamiennych płyt, ozdobione tylko fryzem dekoracyjnym, robią naprawdę duże wrażenie na użytkownikach. Tyle, że nawet najpiękniejszy fryz zwykle powstaje w budynkach bez okien, a czasem również drzwi i klamek. Warto o tym pamiętać, zanim w projekcie domu jednorodzinnego sięgniemy po tzw. ślepą ścianę.

więcej...
data dodania: 2017-11-02

Oczywiście, w niejednym domu jednorodzinnym nie brakuje osób zdyscyplinowanych (niektórzy mogli by je określić mianem neurotyków), które są w stanie spędzić dziesiątki godzin na jesiennym grabieniu liści. Wysokie sterty wypełnionych nimi plastikowych worków piętrzą się przed bramami, czekając na wywózkę.. do kompostowni? Żeby! Najczęściej do spalarni.
A przecież można inaczej. I nawet, jeśli musimy mieć zamieciony trawnik, uwzględnić w projekcie miejsce na kompost... więcej...

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij