Aktualności

Ekologiczne i niedoceniane

data dodania: 2014-09-04

Silikaty są materiałami wapienno-piaskowymi, powstającymi z naturalnych surowców. W ostatnich latach narosło wokół nich całkiem sporo mitów i legend, które niepotrzebnie mogą zniechęcić potencjalnych inwestorów. Silikaty są bowiem ciekawą alternatywą i nie warto się do nich zrażać tylko dlatego, że usłyszeliśmy lub przeczytaliśmy nieprzychylne opinie. Często zawierają one bowiem niesprawdzone, lub wręcz nieprawdziwe informacje.

Silikatom zarzuca się, że są „mokre”- czyli dobrze chłoną wodę i wilgoć oraz wymagają dodatkowej hydroizolacji. Nie jest to prawda ponieważ mają one niską nasiąkliwość, w granicach 10-16%. Ściany z bloczków silikatowych nie wymagają otynkowania, natomiast należy pamiętać, że są one stosunkowo dobrym przewodnikiem ciepła. W związku z tym nadają się głównie do budowy ścian wielowarstwowych. Wymagają dobrego docieplenia, najlepiej styropianem o grubości min.15 cm. Tak wykonana ściana będzie skutecznie akumulowała ciepło i stopniowo oddawała je do wnętrza, zmniejszając w ten sposób zapotrzebowanie  na energie cieplną jakie będzie miał nasz dom.

Niewątpliwą wadą bloczków silikatowych jest ich stosunkowo duża waga wynikająca z gęstości materiału, która wynosi od 1400 do 2000 kg/m3. Jednak dzięki tak wysokiej gęstości bloczki są bardzo dobrym izolatorem akustycznym. Można je więc stosować do budowy ścian pomieszczeń technicznych, które chcemy wyciszyć np: kotłowni. Warto zadbać o takie rozwiązanie, już na etapie kiedy przygotowywany jest projekt domu. W sprzedaży są także silikaty o podwyższonych parametrach akustycznych, mają one jeszcze wyższą gęstość przekraczającą 2000kg/m3. Doskonale nadają się one do budowy domów w sąsiedztwie bardzo ruchliwych ulic, lub innych źródeł uciążliwego hałasu.

 

Sylikaty o podwyższonych parametrach są często stosowanym materiałem przy budowach wysokościowców.  Nowoczesne projekty biurowców, często zawierają to rozwiązanie. Stosowano je między innymi przy wznoszeniu słynnego wieżowca „Złota 44” w Warszawie. Dużą zaletą bloczków silikatowych jest ich odporność na działanie ognia. Zaliczają się one do kategorii A1, czyli materiałów niepalnych.

 

Dla inwestorów, którzy myślą w kategoriach ekologii, na pewno ważny będzie fakt, że do produkcji bloczków silikatowych używa się wyłącznie naturalnych składników; piasku 90%, wapna 7% i wody 3%. Nie emitują one szkodliwych związków i promieniowania.

 

Z silikatów wytwarza się także tynki, które cechuje duża odporność na działanie pleśni oraz innych mikroorganizmów. Ich wadą jest fakt, że dość łatwo wchłaniają brud.

G.S

Grudzień 2018
data dodania: 2018-12-31

Okolice Sylwestra to naturalny czas, by pomyśleć o recyclingu tego, co pozostaje po szampańskich zabawach – także w kontekście budownictwa i wykorzystywania odpadów jako surowców.
Projektów „Domów z butelek” powstało już kilkaset, wszystkie według podobnego schematu: położone na płask, połączone spoiwem butelki świetnie sprawdzają się jako cegły. Sprawdziłyby się pewnie i butelki od szampana, wyjątkowo przecież grubościenne, więc i odporne, choć ze względu... więcej...

data dodania: 2018-12-30

Doniczki? Oczywiście. Sadzonki w kuchni? Jak najbardziej. Ogródek z warzywami za domem? Coraz częściej, w miarę, jak rośnie moda na „eko”. Ale umieszczenie gigantycznych donic na warzywa i zboża na fasadzie budynku, tak, by łatwo było można po nie sięgnąć, to pomysł, na który wpada niewielu projektantów domów jednorodzinnych: na szczęście architektom ze studia Bomzero w Kuala Lumpur nie zabrakło odwagi ani fantazji.

więcej...
data dodania: 2018-12-29

Wykorzystywanie dawnych, zrujnowanych lub w najlepszym razie porzuconych budynków gospodarczych na nowe domy jednorodzinne to częsta, modna i cenna dla krajobrazu kulturowego praktyka. Od Skandynawii po Nową Anglię dawne młyny, kaszarnie i stajnie są przebudowywane i częściowo wyburzane, by stworzyć miejsce dla nowych mieszkańców. Ale rozwiązanie, po które sięgnęło mediolańskie studio Wok, idzie o kilka kroków dalej: dawna murowana stodoła, stojąca w toskańskim pejzażu, została... więcej...

data dodania: 2018-12-28

Rozwiązanie, zaproponowane przez belgijskie studio architektoniczne Gijs Van Vaerenbergh, na pozór niewiele znaleźć może zastosowań w architekturze: flamandzcy twórcy zaprojektowali bowiem rodzaj pawilonu, przeznaczonego na uroczystości na… niemieckim cmentarzu wojennym z pierwszej wojny światowej. A jednak elegancja  i prostota tego rozwiązania są czymś, do czego nawiązać mogą projektanci małej architektury i domów jednorodzinnych.

więcej...
data dodania: 2018-12-23

Projekty domów jednorodzinnych zazwyczaj odwołują się do logiki symetrii: konkretne budynki są skupione wokół centralnego miejsca (jadalni, kuchni), za czym w chłodniejszym klimacie przemawia również ekonomia i ergonomika. W Argentynie można jednak mniej przejmować się tego rodzaju względami: może dlatego architekt Pablo Gagliardo zdecydował się na wzniesienie budynku o powierzchni aż 370 m.kw. na planie wąskiego prostokąta?

więcej...
data dodania: 2018-12-17

Poziom czy pion – to oczywiście rozdroże geometrii, ale też podstawowy dylemat współczesnych urbanistów, projektantów i filozofów architektury. Często wybór ten narzucany jest przez okoliczności: wiadomo, że w poziomie buduje się częściej tam, gdzie gruntu jest pod dostatkiem, a użytkownikom zależy na niepokonywaniu dużych różnic wysokości. W miastach już od kilkuset lat ceny gruntu wymuszają wznoszenie budynków w pionie – a od 150 lat mamy do czynienia z rewolucją... więcej...

data dodania: 2018-12-16

Jak pamiętamy – Janus, rdzennie rzymskie bóstwo, nie miał właściwie „świątyń” w ścisłym znaczeniu tego słowa. Jako bóstwu „przejścia” oddawano mu cześć w drzwiach wejściowych do budynków: jedynym wyjątkiem była świątynia w północnej części Forum Romanum, „prastara brama z najdawniejszych obwarowań, którą dla szczególnej świętości zachowano... Jej czarne, omszałe ściany, zbudowane z nierównych bloków kamienia, okryto płytami brązowymi”. Wszędzie... więcej...

data dodania: 2018-12-03

Nie jest trudno otwierać mocą decyzji architektonicznej okna i dziedzińce, pruć ściany i decydować się na otwarte na przestrzał wnętrza, kiedy nie mamy nic do ukrycia. Ale jak zabezpieczyć naprawdę wartościowe zbiory i pomieszczenia, nie zamieniając budynku w betonowy sarkofag? Rozwiązania, których szukał francuski architekt Jean-Paul Viguier, wznosząc pomieszczenia nowego skarbca i centrum przetwarzania gotówki Banku Francji mogą dać do myślenia projektantom domów jednorodzinnych,... więcej...

data dodania: 2018-12-02

Kolor czarny ma wiele negatywnych konotacji kulturowych, które niełatwo przezwyciężyć. Ale dokonania takich architektów jak Alain Carle pokazują, że odpowiednio konsekwentne użycie delikatnie zwęglonego drewna, drobno oksydowanego metalu czy ogniowanej i szkliwionej cegły jest rozwiązaniem, które może się świetnie sprawdzić w przypadku projektów minimalistycznych domów jednorodzinnych.

więcej...
Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij