Aktualności

Domek na trójnogu

data dodania: 2017-12-16

Każdy projekt domu jednorodzinnego zaczyna się od fundamentów – wie o tym i architekt, i inwestor. Tyle, że w nietypowym terenie mogą one przyjąć inny kształt, niż zwyczajowo wylewany w ziemi obrys ścian zewnętrznych: czasem przychodzi kopać pod fundamenty głębiej, ale węziej. Przy okazji wymrażając grunt.

Lisa Shell, brytyjska architekt-freelancer, została postawiona przed nietuzinkowym zadaniem zaprojektowania domu (ściślej, pracowni: duże pomieszczenie, kąt do spania, toaleta i mała kuchnia okazały się najzupełniej wystarczające) dla malarza Marcusa Taylora, który kupił spłachetek ziemi na zimnych, słonych, zalewanych przez przypływy równinach nadmorskich Lee over Sands.

Tradycyjny dylemat budowania na terenach zalewowych – przepuścić wody dołem czy bronić się przed nimi? – został tym razem rozwiązany na rzecz tej pierwszej,  bardziej chyba racjonalnej opcji. Stojący na działce, blisko stuletni, zmurszały i zżarty słoną wodą oraz wahaniami temperatury stary dom został rozebrany – na jego miejscu zaś, po miejscowym wymrożeniu (zestaleniu) gruntu wbito trzy filary, na których wsparty został niewielki prostopadłościan.

Co ciekawe, ocieplono go w niebanalny sposób: został obłożony zaimpregnowanymi płytami korkowymi, jako oferującymi najdoskonalszą izolację przeciwwiatrową. Schody i filary zostały natomiast pomalowane farbą z dodatkiem gumy, która jako jedyna jest w stanie ochronić stal szlachetną przed korozją.

Może, zamiast osuszać podmokłe tereny, zacząć się uczyć metod ich pokojowego podboju?

 

Grudzień 2018
data dodania: 2018-12-17

Poziom czy pion – to oczywiście rozdroże geometrii, ale też podstawowy dylemat współczesnych urbanistów, projektantów i filozofów architektury. Często wybór ten narzucany jest przez okoliczności: wiadomo, że w poziomie buduje się częściej tam, gdzie gruntu jest pod dostatkiem, a użytkownikom zależy na niepokonywaniu dużych różnic wysokości. W miastach już od kilkuset lat ceny gruntu wymuszają wznoszenie budynków w pionie – a od 150 lat mamy do czynienia z rewolucją... więcej...

data dodania: 2018-12-16

Jak pamiętamy – Janus, rdzennie rzymskie bóstwo, nie miał właściwie „świątyń” w ścisłym znaczeniu tego słowa. Jako bóstwu „przejścia” oddawano mu cześć w drzwiach wejściowych do budynków: jedynym wyjątkiem była świątynia w północnej części Forum Romanum, „prastara brama z najdawniejszych obwarowań, którą dla szczególnej świętości zachowano... Jej czarne, omszałe ściany, zbudowane z nierównych bloków kamienia, okryto płytami brązowymi”. Wszędzie... więcej...

data dodania: 2018-12-03

Nie jest trudno otwierać mocą decyzji architektonicznej okna i dziedzińce, pruć ściany i decydować się na otwarte na przestrzał wnętrza, kiedy nie mamy nic do ukrycia. Ale jak zabezpieczyć naprawdę wartościowe zbiory i pomieszczenia, nie zamieniając budynku w betonowy sarkofag? Rozwiązania, których szukał francuski architekt Jean-Paul Viguier, wznosząc pomieszczenia nowego skarbca i centrum przetwarzania gotówki Banku Francji mogą dać do myślenia projektantom domów jednorodzinnych,... więcej...

data dodania: 2018-12-02

Kolor czarny ma wiele negatywnych konotacji kulturowych, które niełatwo przezwyciężyć. Ale dokonania takich architektów jak Alain Carle pokazują, że odpowiednio konsekwentne użycie delikatnie zwęglonego drewna, drobno oksydowanego metalu czy ogniowanej i szkliwionej cegły jest rozwiązaniem, które może się świetnie sprawdzić w przypadku projektów minimalistycznych domów jednorodzinnych.

więcej...
Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij