Aktualności

Domek na garażu

data dodania: 2018-06-29

Garaż tradycyjnie stanowi skromny, czasem wręcz wstydliwy dodatek do rezydencji. Szanujący się architekt nie umieszcza w cv tytułu „projektanta garaży”, w magazynach poświęconych designowi rzadko widuje się szczególnie efektowne rozwiązania schowków na zimowe opony i taczki. Garaż jest pomieszczeniem skrajnie funkcjonalnym, szkicując go, dba się o nie przewiewność, izolację cieplną i – w przypadku gdy sąsiaduje z domem – brak mostków termicznych. A jednak zdarzają się projekty domów jednorodzinnych, w których garaż okazuje się być fundamentem – i to często w dosłownym znaczeniu tego słowa.

Tak właśnie stało się w na nowojorskiej Long Beach, gdzie brooklińskie studio Bernheimer Architecture postanowiło wznieść ostentacyjnie skromny, drewniany dom z dwuspadowym dachem, wykorzystując jako fundament stojący w tym miejscu od 35 lat betonowy garaż.

Miejsce, stosunkowo stabilne tektonicznie – całe hrabstwo Nassau leży na granitach – wybiera daleko w morze: zawilgocenie gruntu jest spore, konieczność podmurówki – oczywista. Dom drewniany wymagałby szczególnie drobiazgowej izolacji, by uniknąć gnicia. Fundament z garażu załatwia dwie kwestie: zabezpieczenia podłoża oraz oparcia wystarczająco mocnego, by wznieść na nm jednopiętrowy (ze strychem) budynek, ważący(bez wyposażenia i mieszkańców) ok. 3,5 tony.

Oczywiście, nie każdy garaż nadaje się do takiej roli, szczególnie, jeśli wzniesiony był w czsach PRL, gdy oszczędzano i na zbrojeniu, i na cemencie. Jeśli jednak ktoś chciałby drewnianego domu jednorodzinnego z możliwie szerokim widnokręgiem – warto rozważyć takie rozwiązanie.

Sierpień 2018
data dodania: 2018-08-09

Były już bliźniacze wysokościowce do złudzenia przypominające parę nogawek, jeden z najbardziej znanych XIX-wiecznych wysokościowców w Nowym Jorku nosi nazwę „Żelazka” (Flatiron), można więc uznać, że architektura ma coś wspólnego z tekstyliami. Ale żeby 220-metrowy drapacz chmur okryty został czymś, co przypomina zakładki na spódnicy uczennicy podstawówki? I jak to rozwiązanie można wykorzystać w projekcie budynku jednorodzinnego?

więcej...
data dodania: 2018-08-08

Wieżyczki, usytuowane na szczycie jednopiętrowego budynku mieszkalnego były w modzie w drugiej połowie XIX wieku: najpierw nawiązania neogotyckie, potem zachwyt renesansem i klasycyzmem, wreszcie „cebule” Art Deco – wszystko to zachwycało przez chiwlę, ale dziś kojarzy się bardziej z koniecznością odrestaurowania wyjątkowo niewdzięcznego miejsca w odziedziczonym budynku.
Co innego jednak, kiedy ktoś zafunduje sobie podobne rozwiązanie jak inwestorzy, wznoszący kolejne... więcej...

data dodania: 2018-08-05

Kosmiczne upały skłaniają do poszukiwania kolejnych możliwości wykorzystania w architekturze wody bieżącej: w miarę możliwości w obiegu zamkniętym, tak, by zapewniała wizualny i faktyczny efekt chłodzący.
Niedawno pisaliśmy na tych łamach o „wodospadzie”, płynącym po ścianie wysokościowca w Chinach. Nie wszystkie rozwiązania jednak muszą być tak spektakularne i energochłonne jednocześnie: możliwe jest również zaprojektowania pseudo-kurtyny wodnej, zarazem (stosunkowo)... więcej...

data dodania: 2018-08-02

“Skrzynki zamiast balkonów” były jednym z mniej udanych pomysłów na przeludnienie I zanieczyszczenia miast, szczególnie angielskich, przed drugą wojną światową. Najpewniej każdy widział przynajmniej raz, reprodukowane wielokrotnie w memach i reportażach historycznych, zdjęcie trochę przestraszonego berbecia umieszczonego w klatce, przymocowanej od zewnątrz do ramy okiennej. I nie jest to, niestety, fotomontaż – w przekonaniu wielu rodziców tak właśnie można było zapewnić... więcej...

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij