Aktualności

Architektoniczny Nobel

data dodania: 2014-08-28

Najważniejszym wyróżnieniem w branży architektonicznej jest bez wątpienia nagroda Pritzkera. Jest ona dla architektów tym czym  „Oskar” dla środowiska filmowego, czy Nobel dla naukowca, pisarza, polityka. Nagroda została ufundowana przez amerykańskiego milionera i filantropa Jay A. Pritzker'a z Chicago. Pritzkerowie są kojarzeni z międzynarodową siecią luksusowych hoteli Hyatt oraz Fundacją Hyatt, za pośrednictwem której wspierają różne przedsięwzięcia związane z edukacją, medycyną czy nauką.

Jay Pritzker oraz jego żona Cindy uważali, że znaczna nagroda wpłynie na wzrost zainteresowania dobrą architekturą, oraz pobudzi kreatywność w środowisku architektów. Na ich decyzję wpłynęły doświadczenia zdobyte podczas realizacji hoteli sieci Hyatt. W jednym z z nich; Hyatt Regency Atlanta zaprojektowano strzeliste atrium, które miały bardzo pozytywny wpływ na odbiór hotelu, zarówno wśród gości jak i pracowników. Z czasem stało się ono znakiem firmowym sieci, a jego właściciele docenili przemożny wpływ jaki może wywołać architektura na ludzi i otoczenie.

 

Nagrodę przyznaje się raz w roku żyjącemu architektowi, bądź grupie architektów, których talent, wizja i prace wywarły trwały, pozytywny wpływ na środowisko w jakim żyje człowiek. Ceremonia odbywa się zazwyczaj w maju, w miejscu, które ma duże znaczenie dla światowej architektury i dodaje splendoru całej uroczystości. Lokacja zmienia się co roku, oddając cześć miejscom i architektom, którzy je stworzyli. Często są to obiekty, które zaprojektowali laureaci nagrody Pritzkera.

 

Laureata wybiera jury składające się z pięciu do dziewięciu ekspertów. Pełnią oni swoją funkcję przez wiele lat zapewniając odpowiednią ciągłość między przeszłością, a teraźniejszością. W obradach, które trwają z reguły przez kilka pierwszych miesięcy roku nie bierze udziału nikt z rodziny Pritzkerów.

 

Sama ceremonia jest bardzo prosta, składa się zazwyczaj z mowy powitalnej gospodarza reprezentującego dany kraj, przemówienia przewodniczącego jury, prezentacji medalionu przez członka rodziny Pritzkerów oraz przemowy architekta, który otrzymał nagrodę.

 

Pierwszym laureatem nagrody Pritzkera był Amerykanin Philip Johnson. Do 2014 roku uchonorowano w sumie 36 architektów. Wśród zwycięzców dominują Amerykanie, a w ostatnich latach Japończycy (3 z 4 ostatnich nagród).

 

Laureat otrzymuje nagrodę pieniężną w wysokości stu tysięcy dolarów, oficjalny certyfikat, od 1987 brązowy medal, oraz limitowaną edycję rzeźby Henrego Spencera Moora - jednego z najwybitniejszych rzeźbiarzy XX w. Medal został zaprojektowany przez wybitnego Chicagowskiego architekta Louis'a Sullivan'a. Wśród laureatów nagrody Pritzkera nie ma jak do tej pory żadnego z polskich architektów.

 

fot: pritzkerprize.com

G.S

 

Listopad 2017
data dodania: 2017-11-25

Czym by nie malować ścian i fasady budynku – prędzej czy później pojawi się pierwsza rysa, plama, nakreślona kredką kreska. Można ignorować, można sztukować, ale prędzej czy później pojawi się potrzeba całkowitego przemalowania, „odświeżenia”. To zaś zwykle oznacza dla mieszkańców domu jednorodzinnego jeśli nie kataklizm, to w każdym razie spory wysiłek. Czy można tego w ogóle uniknąć? I czy można sobie wyobrazić projekt domu jednorodzinnego, który chroniłby... więcej...

data dodania: 2017-11-23

Piramidy są stosunkowo rzadkim rozwiązaniem architektonicznym na północ od Morza Śródziemnego: jedną, dla żartu, wzniósł przed laty na swojej działce znany potentat związany z SLD, inna kryje szczątki pruskiego arystokratycznego rodu na Mazurach. Można jednak wznieść piramidę i bez zadęcia – ot, chcąc się nacieszyć spadzistym dachem, szklanym obserwatorium na szczycie. Taki projekt domu jednorodzinnego z pewnością powstać musi na indywidualne zamówienie. 

więcej...
data dodania: 2017-11-23

Opatentowana w latach 60.XIX wieku, zyskująca na popularności u progu XX, sklejka długo musiała czekać na uszlachcenie. Przez więcej niż wiek uważano ją za materiał marny, drugorzędny, dobry do sporządzania prototypów lub mebli dla biedoty: jednym wyjątkiem była cienka, najwyższej jakości sklejka dla modelarzy i szybowników, ale sprzedawano jej minimalne ilości. Do łask wraca od początku XXI wieku: klejona z coraz cieńszych płatów drewna, a zatem złożona z coraz większej... więcej...

data dodania: 2017-11-20

Domy na niewielkiej działce zwykle są wyzwaniem dla architektów. To nie chodzi tylko o trawnik, który nie będzie się rozciągał aż po odległy żywopłot: to chodzi o projekt domu jednorodzinnego, który spełniać będzie wszystkie istotne funkcje, bez kompromisów w kwestii wygody, przestrzeni, sprawności. Wygląda na to, że twórcami nowych standardów w tej dziedzinie będą twórcy z Dalekiego Wschodu, dla których szczupłość miejsca nie jest okolicznością, która wynika z... więcej...

data dodania: 2017-11-20

Nieraz czynnikiem przesądzającym przy wyborze projektu domu jednorodzinnego bywa kształt dachu: dachy spadziste, dawniej standard w przypadku projektów „zakopiańskich” i rustykalnych, częste również jako standardowe rozwiązanie na wsi, w ostatnich latach bywały wypierane przez dachy płaskie, z minimalnym jedynie nachyleniem. Rozwiązanie, zaproponowane przez szwedzką pracownię Utopia Arkitekter pokazuje, że spadzisty, ostro złamany dach może być świetnym, inspirującym rozwiązaniem.

więcej...
data dodania: 2017-11-17

Zwykle staramy się, żeby wznoszony budynek był odpowiednio wysoki, żeby wyglądał reprezentacyjnie, żeby projekt domu dopasowany był do krajobrazu, miejscowej kultury budownictwa (nie mówiąc już o planie zabudowy przestrzennej), do najbliższego otoczenia. Bywają jednak sytuacje, gdy zależy nam na tym, by nasza realizacja była – sięgając po angielską frazę – low profile: by budynek ostentacyjnie wręcz nie rzucał się w oczy. Jak można osiągnąć taki efekt?

więcej...
data dodania: 2017-11-16

Postmodernizm nauczył nas, że żaden styl się nie kończy: zespół uczniów Zahy Hadid wnosi filigranowe sklepienia jak w angielskich katedrach późnego gotyku, brutaliści tną kolejne bloki betonu, na amerykańskich pustyniach wznoszone są z rudej cegły wierne kopie kopuł romańskich, no a klasycyzm zawsze jest en vogue. Tylko art deco jakoś nie miało dotąd szczęścia. Zmienia to się za sprawą pracowni Morris Adjmi Architect, która projektuje właśnie w sercu Nowego Jorku wieżowiec... więcej...

data dodania: 2017-11-14

Historia jednego z najładniejszych rzymskich placów rozpoczęła się od areny. Papież Innocenty X zlecił wzniesienie placu na gruzach dawnego „cyrku” Domicjana i w efekcie uzyskaliśmy – wiadomo – owal, wiernie odtwarzający „w negatywie” antyczny budynek: gdzie stały mury theatrum, rozpościera się przestrzeń placu, gdzie rozciągały się błonia – ciągnie się pierzeja budynków. Czy podobny efekt – „negatywu” dawnej budowli – można osiągnąć, projektując... więcej...

data dodania: 2017-11-11

Wiele pojawia w architekturze wnętrz rozwiązań frapujących, fantazyjnych, „przekombinowanych”. Ale czasem pojawiają się takie, które po prostu rzucają na kolana. Jeśli w dodatku ich skala czy zastosowana technologia nie stanowią przeszkody, by wykorzystać je w projekcie domu jednorodzinnego – to właściwie na co czekamy, by po nie sięgnąć? A to, jak się wydaje, przypadek filaru, podtrzymującego strop sklepu perfumeryjnego w Londynie.
 

więcej...
data dodania: 2017-11-10

Rodziny powiększają się, na szczęście zwykle bez oglądania spotów o królikach w rodzaju tego, jaki zafundowało nam ostatnio Ministerstwo Zdrowia. Jak pomieścić się w domu jednorodzinnym i czy da się zamówić projekt, który przewidywałby kolejne etapy rozbudowy w miarę potrzeby? Czy dom jednorodzinny może się „składać” i „rozkładać” jak namiot, do którego dokładamy werandę, albo sławetna meblościanka Kowalskich?

więcej...
data dodania: 2017-11-04

Fasady z jednolitej cegły lub kamiennych płyt, ozdobione tylko fryzem dekoracyjnym, robią naprawdę duże wrażenie na użytkownikach. Tyle, że nawet najpiękniejszy fryz zwykle powstaje w budynkach bez okien, a czasem również drzwi i klamek. Warto o tym pamiętać, zanim w projekcie domu jednorodzinnego sięgniemy po tzw. ślepą ścianę.

więcej...
data dodania: 2017-11-02

Oczywiście, w niejednym domu jednorodzinnym nie brakuje osób zdyscyplinowanych (niektórzy mogli by je określić mianem neurotyków), które są w stanie spędzić dziesiątki godzin na jesiennym grabieniu liści. Wysokie sterty wypełnionych nimi plastikowych worków piętrzą się przed bramami, czekając na wywózkę.. do kompostowni? Żeby! Najczęściej do spalarni.
A przecież można inaczej. I nawet, jeśli musimy mieć zamieciony trawnik, uwzględnić w projekcie miejsce na kompost... więcej...

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij