Aktualności

Wiatraczek z betonu, czyli jak się wkręcić

data dodania: 2018-02-12

Zarówno rosnący poziom lęków społecznych, jak wiadomości o rosnącej niestabilności klimatu dają do myślenia również projektantom domów jednorodzinnych, chociaż coraz trudniej powiedzieć, czy za wysoki poziom lęku bardziej odpowiadają dane o średniej temperatur w lecie czy filmy katastroficzne. W każdym razie projektowanie domów jednorodzinnych, które miałyby za zadanie przetrwanie różnego rodzaju katastrof jest już faktem.

Kształt większości rezydencji nietrudno przy tym przewidzieć: grzybiaste bunkry mają przeciwstawić się pożarom, sztolnie wbite w skałę – uderzeniom wojny jądrowej, domy na masywnych palach – powodziom, i jest to myślenie, pomijając doskonałość użytych surowców i sprzętu budowlanego, rodem sprzed dziesiątków tysięcy lat, kiedy to przed zagrożeniem chowano się albo na gałęzi, albo w jaskini.

Czy można w ogóle wymyśleć coś innego w obliczu starych jak świat zagrożeń? Owszem: dowodem twórczość Margot Krasojević, kalifornijskiej designerki z południowosłowiańskimi korzeniami, od lat należącej do pierwszej ligi architektów-futurystów. Ich niełatwe w realizacji i w związku z tym szalenie kosztowne projekty często pozostają zapisane jedynie na dysku: jeśli jednak znajdą się inwestorzy gotowi zaryzykować, wyniki zapierają dech.

Tak jest też z najnowszym dziełem Krasojević – domem odpornym na huragany. Nie, nie jest to, jak można by się spodziewać, dom-żagiel, nawet na obrotowej podstawie, obracający się jak kurek na dachu pod wpływem wiatru (owszem, takie rozwiązania też się zdarzają). Rozbudowana konstrukcja na planie koła, z daleka przypominająca czaszę radaru lub nowoczesną tężnię solankową, wykorzystuje jednak efekt „skrzydeł”: pod pierwszymi uderzeniami wiatru dom zamienia się w rodzaj gigantycznego wiatraczka: lekkie i bardzo wytrzymałe, rozpięte na rusztowaniach niczym skrzydła nietoperza ścianki biorą na siebie podmuchy – wytworzona zaś energia kinetyczna służy do tego, by wprawić w ruch ciężki fundament w kształcie nagwintowanego stożka, który powoli „wkręca” dom coraz głębiej w grunt. [ws]

Lipiec 2018
data dodania: 2018-07-17

Wypukły pas-torus z belek w połowie wysokości budynku, luźno tylko związany z elewacją z wapiennych płyt i wyraźnie stanowiący odrębny element? Po takie rozwiązanie, nieuchronnie kojarzące się z „puklerzem”, ewentualnie (może to stosowniejsze porównanie) karapaksem nosorożca czy żółwia sięgnęli projektanci nowego Muzeum Historii Naturalnej w Tel Aviwie. Ale, jeśli się lepiej zastanowić, to znakomity pomysł również na zwiększenie kubatory mniejszego budynku..

więcej...
data dodania: 2018-07-13

Domy na palach? Takie rozwiązanie promowane jest często w przypadku budynków publicznych, gdy inwestorom lub miastu wyjątkowo zależy na ocaleniu „przestrzeni publicznej” i ciągów komunikacyjnych na poziomie ulicznym. W przypadku projektów domów jednorodzinnych takie motywacje mają jednak mniejsze znaczenie. Decydująca może się okazać potrzeba uzyskania własnej przestrzeni w przypadku ograniczonej powierzchni działki – oraz widok z wyższego piętra.

więcej...
data dodania: 2018-07-11

Bywa, że architekci odradzają budowę piętra, bądź z uwagi na koszty – najskromniejszy „wieniec” to dziesiątki tysięcy złotych – bądź ze względu na walory widokowe miejsca, których nie warto ukrócać kostkowatą nadbudówką. Ale czasem warto wznieść coś z taką fantazją, jak Mobil Arquitectos, których „piętro”, wyciągnięte znacznie poza obrys budynku, wygląda z daleka jak złotawa głowa smoka. To pomysł, który warto wykorzystać w niejednym projekcie domu... więcej...

data dodania: 2018-07-05

Trudno o bezpośrednie kopiowanie wzorców z Tajlandii w polskiej branży budowlanej: nie ten klimat, nie te materiały, ba, nie ta średnia waga mieszkańca. A jednak pomysł na jednopiętrowy lokal (bezpretensjonalna kawiarnia i dom kultury w jednym) w wiosce Pasang na obrzeżach ChiangRai zasługuje, by mu się przyjrzeć. Projekt domu jednorodzinnego, który wykorzystywałby podobny „szkielet zewnętrzny”, byłby czymś zupełnie nowatorskim.

więcej...
data dodania: 2018-07-04

Nie, nie chodzi o hodowanie na masową skalę wykładowców teorii literatury, lecz bardzo nowatorskie rozwiązanie uchylnego dachu. Pomysł, zastosowany przez pracownię Pfau Long w San Francisco, można z powodzeniem zastosować w projekcie domu jednorodzinnego – nie tylko wznoszonego na odrolnionych, dawnych zagonach cebuli i pomidorów, na obrzeżu wielkiego miasta.

więcej...
data dodania: 2018-07-03

Ten wieżowiec wygląda trochę jak z rysunków Eschera, nie tyle przez swoją niemożliwość, co powtarzalność. Modularne tarasy i arkady układają się przy tym we wzór fascynujący, choć niełatwy do uchwycenia i naśladowania, widać tylko, że zazielenioną fasadą 35-piętrowego wieżowca w Tel Awivie rządzi złożony rytm. Jego urok rośnie z każdym piętrem, ale samo przeplatanie się łuków i tarasów można powtórzyć na mniejszą skalę, w projekcie domu jednorodzinnego, i... więcej...

data dodania: 2018-07-02

Trudno o dwa bardziej kontrastowe i popularniejsze zarazem materiały budowlane. W Polsce nadal postrzegamy surowy beton jako substancję gorszej jakości, kojarzoną z blokowiskami, stanem wiecznotrwałej prowizorki lub przeciwnie, rozpadu niedokończonych projektów komunizmu. O tym, że może on być wymarzonym tworzywem dla projektu domu jednorodzinnego przekonują dopiero dokonania argentyńskiej pracowni Besonías Almeida Arquitectos.  

więcej...
Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij