Aktualności

Privacy glass: matowieje na życzenie

data dodania: 2016-04-04

W języku polskim jeszcze nie doczekało się nazwy handlowej. Nowojorska firma „Innovative glass” sprzedaje swój produkt właśnie pod tą nazwą, Kalifornijczycy znają „Privacy glass”. Francuski potentat szklarski Saint-Gobain proponuje bardzo podobne rozwiązanie pod marką „Privalite”, a jeśli pogrzebać głębiej w Internecie, znajdzie się jeszcze z pół tuzina innych ofert. Cóż, zaproponujmy może na tym portalu jako pierwsi w Polsce wpadającą w ucho formułę „matowieje na życzenie”.

Gdyby nazwa miała brzmieć bardziej technicznie, można by, choć mało precyzyjnie, użyć terminu „szkło ciekłokrystaliczne”. Bo też konstrukcja sprowadza się do umieszczenia między dwoma cienkimi taflami szkła mikrowarstwy ciekłokrystalicznej z podłączonymi elektrodami. Gdy obwód jest wyłączony – ciekłe kryształy pozostają rozproszone, widziana z boku szyba jest zaś matowa. Wystarczy jednak przyłożyć mikronapięcie, by kryształy zostały uporządkowane, a tafla stała się całkowicie przezroczysta.

Tak, na dobrą sprawę stoi za tym ta sama technologia, której zawdzięczamy „elektroniczne zegarki” sprzed ćwierć wieku – tyle, że teraz jest ona wielokrotnie tańsza: opłaca się produkowanie ogromnych, hartowanych szyb, które za jednym przyciśnięciem przełącznika stają się nieprzezroczyste, przyćmione bądź zmieniają kolor.

Projektanci luksusowych domów jednorodzinnych już od blisko dekady wykorzystują „dyskretne szkło” przy budowie łazienek, ubikacji i kabin prysznicowych: wszystkie te wnętrza (przy pewnej dozie zaufania użytkownika, zarówno do nowoczesnych technologii, jak do stałości dostaw prądu) mogą stać się w mgnieniu oka nieprzejrzyste. Tę samą zasadę można jednak stosować do witryn wystawowych, do ścian domów, przede wszystkim zaś może – do gigantycznych szklanych fasad budynków użyteczności publicznej, które można uczynić „lustrzanymi” lub przyciemnionymi, w zależności od siły operowania słońca.

Co pracownia – to inne podejście do nowego rozwiązania. Zmarła przed kilku dniami Zaha Hadid zaprojektowała z „privacy glass” kompletny wystrój łazienek w nieukończonym przez siebie nowojorskim apartamentowcu. Niemal po sąsiedzku, w sklepie firmowym Prady w dzielnicy SoHo, z „przezroczystego na życzenie” szkła zaprojektowano kabiny w przebieralni. Dziesiątki projektantów przymierzają się już do nowej technologii – szacuje się, że za pięć lat, w roku 2021, rynek matowiejącego na życzenie szkła wart będzie 5 mld dol. Szklane domy? No, może. Kto jednak bardziej boi się wcielenia w życie wizji Orwella, niż liczy na spełnienie marzeń Żeromskiego, już dziś zastanawia się, w czyich rękach będzie w przyszłości „włącznik bezpieczeństwa”, czyniący KAŻDE szkło przezroczystym. (ws).

Listopad 2017
data dodania: 2017-11-20

Domy na niewielkiej działce zwykle są wyzwaniem dla architektów. To nie chodzi tylko o trawnik, który nie będzie się rozciągał aż po odległy żywopłot: to chodzi o projekt domu jednorodzinnego, który spełniać będzie wszystkie istotne funkcje, bez kompromisów w kwestii wygody, przestrzeni, sprawności. Wygląda na to, że twórcami nowych standardów w tej dziedzinie będą twórcy z Dalekiego Wschodu, dla których szczupłość miejsca nie jest okolicznością, która wynika z... więcej...

data dodania: 2017-11-20

Nieraz czynnikiem przesądzającym przy wyborze projektu domu jednorodzinnego bywa kształt dachu: dachy spadziste, dawniej standard w przypadku projektów „zakopiańskich” i rustykalnych, częste również jako standardowe rozwiązanie na wsi, w ostatnich latach bywały wypierane przez dachy płaskie, z minimalnym jedynie nachyleniem. Rozwiązanie, zaproponowane przez szwedzką pracownię Utopia Arkitekter pokazuje, że spadzisty, ostro złamany dach może być świetnym, inspirującym rozwiązaniem.

więcej...
data dodania: 2017-11-17

Zwykle staramy się, żeby wznoszony budynek był odpowiednio wysoki, żeby wyglądał reprezentacyjnie, żeby projekt domu dopasowany był do krajobrazu, miejscowej kultury budownictwa (nie mówiąc już o planie zabudowy przestrzennej), do najbliższego otoczenia. Bywają jednak sytuacje, gdy zależy nam na tym, by nasza realizacja była – sięgając po angielską frazę – low profile: by budynek ostentacyjnie wręcz nie rzucał się w oczy. Jak można osiągnąć taki efekt?

więcej...
data dodania: 2017-11-16

Postmodernizm nauczył nas, że żaden styl się nie kończy: zespół uczniów Zahy Hadid wnosi filigranowe sklepienia jak w angielskich katedrach późnego gotyku, brutaliści tną kolejne bloki betonu, na amerykańskich pustyniach wznoszone są z rudej cegły wierne kopie kopuł romańskich, no a klasycyzm zawsze jest en vogue. Tylko art deco jakoś nie miało dotąd szczęścia. Zmienia to się za sprawą pracowni Morris Adjmi Architect, która projektuje właśnie w sercu Nowego Jorku wieżowiec... więcej...

data dodania: 2017-11-14

Historia jednego z najładniejszych rzymskich placów rozpoczęła się od areny. Papież Innocenty X zlecił wzniesienie placu na gruzach dawnego „cyrku” Domicjana i w efekcie uzyskaliśmy – wiadomo – owal, wiernie odtwarzający „w negatywie” antyczny budynek: gdzie stały mury theatrum, rozpościera się przestrzeń placu, gdzie rozciągały się błonia – ciągnie się pierzeja budynków. Czy podobny efekt – „negatywu” dawnej budowli – można osiągnąć, projektując... więcej...

data dodania: 2017-11-11

Wiele pojawia w architekturze wnętrz rozwiązań frapujących, fantazyjnych, „przekombinowanych”. Ale czasem pojawiają się takie, które po prostu rzucają na kolana. Jeśli w dodatku ich skala czy zastosowana technologia nie stanowią przeszkody, by wykorzystać je w projekcie domu jednorodzinnego – to właściwie na co czekamy, by po nie sięgnąć? A to, jak się wydaje, przypadek filaru, podtrzymującego strop sklepu perfumeryjnego w Londynie.
 

więcej...
data dodania: 2017-11-10

Rodziny powiększają się, na szczęście zwykle bez oglądania spotów o królikach w rodzaju tego, jaki zafundowało nam ostatnio Ministerstwo Zdrowia. Jak pomieścić się w domu jednorodzinnym i czy da się zamówić projekt, który przewidywałby kolejne etapy rozbudowy w miarę potrzeby? Czy dom jednorodzinny może się „składać” i „rozkładać” jak namiot, do którego dokładamy werandę, albo sławetna meblościanka Kowalskich?

więcej...
data dodania: 2017-11-04

Fasady z jednolitej cegły lub kamiennych płyt, ozdobione tylko fryzem dekoracyjnym, robią naprawdę duże wrażenie na użytkownikach. Tyle, że nawet najpiękniejszy fryz zwykle powstaje w budynkach bez okien, a czasem również drzwi i klamek. Warto o tym pamiętać, zanim w projekcie domu jednorodzinnego sięgniemy po tzw. ślepą ścianę.

więcej...
data dodania: 2017-11-02

Oczywiście, w niejednym domu jednorodzinnym nie brakuje osób zdyscyplinowanych (niektórzy mogli by je określić mianem neurotyków), które są w stanie spędzić dziesiątki godzin na jesiennym grabieniu liści. Wysokie sterty wypełnionych nimi plastikowych worków piętrzą się przed bramami, czekając na wywózkę.. do kompostowni? Żeby! Najczęściej do spalarni.
A przecież można inaczej. I nawet, jeśli musimy mieć zamieciony trawnik, uwzględnić w projekcie miejsce na kompost... więcej...

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij