Aktualności

Kup pan cegłę

data dodania: 2017-04-29

Na reputację cegieł pracowało – jeśli liczyć od pierwszych babilońskich zigguratów – sześć mileniów. Nic dziwnego, że w większości projektów domów jednorodzinnych traktuje się cegły jako pożądany materiał – jeśli nie jako materiał ściśle konstrukcyjny, to bodaj ozdobny. Czy jednak decydować się na nowe, prosto z pieca i jak spod igły, czy sięgać po dawne, „z duszą”, ale też sterane wiekiem?


Wydaje się, że im większa oferta w supermarketach budowlanych – cegły lite, porowate, z domieszkami, wypełniane wełną mineralną i klinkierowe w 140 odcieniach – tym więcej jest firm, oferujących sprzedaż cegieł „starych” lub „przedwojennych”. To w sumie logiczne: im więcej osób wybiera rozwiązania nowe, tym mniejszy popyt na antyki.

Czy warto ryzykować? Niebezpieczeństwo spękania, zasolenia lub zawilgocenia starych murów jest duże, ale można jest dość precyzyjnie ocenić, wykonując kilku pomiarów i odwiertów lub po prostu piaskując względnie czyszcząc szlifierką kątową powierzchnię cegieł.

Znacznie ciekawszy jest „wtórny rynek” cegieł: wiele firm angażuje się w bardzo ciężkie i obarczone dużym odsetkiem niepowodzeń „wykuwanie” cegieł ze starych murów, a następnie, wobec ogromnego popytu, krojenie ich literalnie na plastry, tj. płytki cięte z lica lub środka cegły. A kto nie ufa jakości dawnych cegieł, może postawić na udaną antykwizację: producenci, kręcąc głową nad gustami klientów, wrzucają świeżo wypalone cegły do wielkich bębnów, gdzie te obijają się o siebie, lekko pękają lub kruszą, zarazem nabierając patyny za sprawą dodanego do bębna wapna lub gliny. I tak dobrze, że nie napylają na nie później pająków. [ws]

Listopad 2017
data dodania: 2017-11-17

Zwykle staramy się, żeby wznoszony budynek był odpowiednio wysoki, żeby wyglądał reprezentacyjnie, żeby projekt domu dopasowany był do krajobrazu, miejscowej kultury budownictwa (nie mówiąc już o planie zabudowy przestrzennej), do najbliższego otoczenia. Bywają jednak sytuacje, gdy zależy nam na tym, by nasza realizacja była – sięgając po angielską frazę – low profile: by budynek ostentacyjnie wręcz nie rzucał się w oczy. Jak można osiągnąć taki efekt?

więcej...
data dodania: 2017-11-16

Postmodernizm nauczył nas, że żaden styl się nie kończy: zespół uczniów Zahy Hadid wnosi filigranowe sklepienia jak w angielskich katedrach późnego gotyku, brutaliści tną kolejne bloki betonu, na amerykańskich pustyniach wznoszone są z rudej cegły wierne kopie kopuł romańskich, no a klasycyzm zawsze jest en vogue. Tylko art deco jakoś nie miało dotąd szczęścia. Zmienia to się za sprawą pracowni Morris Adjmi Architect, która projektuje właśnie w sercu Nowego Jorku wieżowiec... więcej...

data dodania: 2017-11-14

Historia jednego z najładniejszych rzymskich placów rozpoczęła się od areny. Papież Innocenty X zlecił wzniesienie placu na gruzach dawnego „cyrku” Domicjana i w efekcie uzyskaliśmy – wiadomo – owal, wiernie odtwarzający „w negatywie” antyczny budynek: gdzie stały mury theatrum, rozpościera się przestrzeń placu, gdzie rozciągały się błonia – ciągnie się pierzeja budynków. Czy podobny efekt – „negatywu” dawnej budowli – można osiągnąć, projektując... więcej...

data dodania: 2017-11-11

Wiele pojawia w architekturze wnętrz rozwiązań frapujących, fantazyjnych, „przekombinowanych”. Ale czasem pojawiają się takie, które po prostu rzucają na kolana. Jeśli w dodatku ich skala czy zastosowana technologia nie stanowią przeszkody, by wykorzystać je w projekcie domu jednorodzinnego – to właściwie na co czekamy, by po nie sięgnąć? A to, jak się wydaje, przypadek filaru, podtrzymującego strop sklepu perfumeryjnego w Londynie.
 

więcej...
data dodania: 2017-11-10

Rodziny powiększają się, na szczęście zwykle bez oglądania spotów o królikach w rodzaju tego, jaki zafundowało nam ostatnio Ministerstwo Zdrowia. Jak pomieścić się w domu jednorodzinnym i czy da się zamówić projekt, który przewidywałby kolejne etapy rozbudowy w miarę potrzeby? Czy dom jednorodzinny może się „składać” i „rozkładać” jak namiot, do którego dokładamy werandę, albo sławetna meblościanka Kowalskich?

więcej...
data dodania: 2017-11-04

Fasady z jednolitej cegły lub kamiennych płyt, ozdobione tylko fryzem dekoracyjnym, robią naprawdę duże wrażenie na użytkownikach. Tyle, że nawet najpiękniejszy fryz zwykle powstaje w budynkach bez okien, a czasem również drzwi i klamek. Warto o tym pamiętać, zanim w projekcie domu jednorodzinnego sięgniemy po tzw. ślepą ścianę.

więcej...
data dodania: 2017-11-02

Oczywiście, w niejednym domu jednorodzinnym nie brakuje osób zdyscyplinowanych (niektórzy mogli by je określić mianem neurotyków), które są w stanie spędzić dziesiątki godzin na jesiennym grabieniu liści. Wysokie sterty wypełnionych nimi plastikowych worków piętrzą się przed bramami, czekając na wywózkę.. do kompostowni? Żeby! Najczęściej do spalarni.
A przecież można inaczej. I nawet, jeśli musimy mieć zamieciony trawnik, uwzględnić w projekcie miejsce na kompost... więcej...

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij