Aktualności

Fantazyjne domy

data dodania: 2014-05-23

Coraz częściej próbujemy zaimponować nowymi pomysłami, tworzymy rzeczy fantazyjne i niebanalne. Wiele z nich inspiruje przyroda lub przedmioty codziennego użytku. Taki trend fantazyjnych pomysłów zawitał również do architektury, czego przykładem są rozmaite projekty domów mieszkalnych i wielorodzinnych w różnych zakątkach świata. Autorami tak niesamowitych pomysłów były nie tylko znane biura architektoniczne ale również zwykli ludzie. Najciekawsze że autorzy czerpali natchnienie z tak oczywistych rzeczy a jednak rezultat okazał się tak wspaniały i zachwycający.

 

Pierwszym projektem o którym warto wspomnieć to Tańczący dom w Pradze. Ten awangardowy dom stworzyła para architektów Vlado Milunića i Frank Gehry. Budynek mieszkalny postawiono w 1996 r. a jego nazwa wywodzi się ze skojarzenia fasady budynku z wizerunkiem tańczącej pary. Tak jak wspomnieliśmy kilka domów powstało na podstawie inspiracji rzeczami codziennego użytku, m.in. Dom Fortepian w mieście Huainan w Chinach powstał w 2007 r. Zaprojektowany przez Uniwersytet Technologii w Hewei budynek stanowi niemałą atrakcję miasta, młode pary upodobały go sobie jako miejsce sesji ślubnych. Aktualnie w budynku w kształcie fortepianu i skrzypiec mieści się galeria. Również Dom But warty jest wspomnienia ponieważ gdyby nie pomysł na reklamę działalności nigdy by nie powstał. Projekt tego domu wymyślił magnat branży obuwniczej Mahlon N. Haines. Dom znajduje się w Hellam, (Pennsylvania, USA) i niegdyś służył jako dom dla gości (3 sypialnie, 2 łazienki, kuchnia i salon). Po śmierci właściciela był budką z lodami, a teraz jest w nim usytuowane muzeum.

Wspaniałym natchnieniem była również przyroda, stąd ciekawe projekty domów np. w kształcie grzyba, bańki albo skały. Mashroom House w mieście Perinton był wie­lo­krot­nie wy­róż­nia­ny w ame­ry­kań­skich kon­kur­sach. Z­bu­do­wa­no go w la­tach 1970-72 dla dwój­ki ar­ty­stów. Budynek po­wstał z żel­be­to­nu, jest wy­po­sa­żo­ny w salon, sy­pial­nię, kuch­nię i ja­dal­nię i jak mówi jego nazwa z wyglądu bardzo przypomina grzyby. Następny dom zaprojektowany dla projektanta Pierra Cardina przypomina bańki. Dom nazywany jest Maison Bulle, a powstał  dzięki pomysłowi fińskiego architekta Antti Lovag. "Dom - bańka" i stoi na Francuskiej Riverze. Wszystkie pomieszczenia wewnątrz  domu są okrągłe, nie posiadają kątów prostych. Kolejny dom przypomina wielką skałę. Casa do Penedo stoi na portugalskich wzgórzach Nas montanhas de Fafe koło Guimarães. Wykonany został z naturalnych surowców w 1974 r. i mimo ogólnego wrażenia nie został wydrążony w skale.

/rz/

 

Listopad 2017
data dodania: 2017-11-25

Czym by nie malować ścian i fasady budynku – prędzej czy później pojawi się pierwsza rysa, plama, nakreślona kredką kreska. Można ignorować, można sztukować, ale prędzej czy później pojawi się potrzeba całkowitego przemalowania, „odświeżenia”. To zaś zwykle oznacza dla mieszkańców domu jednorodzinnego jeśli nie kataklizm, to w każdym razie spory wysiłek. Czy można tego w ogóle uniknąć? I czy można sobie wyobrazić projekt domu jednorodzinnego, który chroniłby... więcej...

data dodania: 2017-11-23

Piramidy są stosunkowo rzadkim rozwiązaniem architektonicznym na północ od Morza Śródziemnego: jedną, dla żartu, wzniósł przed laty na swojej działce znany potentat związany z SLD, inna kryje szczątki pruskiego arystokratycznego rodu na Mazurach. Można jednak wznieść piramidę i bez zadęcia – ot, chcąc się nacieszyć spadzistym dachem, szklanym obserwatorium na szczycie. Taki projekt domu jednorodzinnego z pewnością powstać musi na indywidualne zamówienie. 

więcej...
data dodania: 2017-11-23

Opatentowana w latach 60.XIX wieku, zyskująca na popularności u progu XX, sklejka długo musiała czekać na uszlachcenie. Przez więcej niż wiek uważano ją za materiał marny, drugorzędny, dobry do sporządzania prototypów lub mebli dla biedoty: jednym wyjątkiem była cienka, najwyższej jakości sklejka dla modelarzy i szybowników, ale sprzedawano jej minimalne ilości. Do łask wraca od początku XXI wieku: klejona z coraz cieńszych płatów drewna, a zatem złożona z coraz większej... więcej...

data dodania: 2017-11-20

Domy na niewielkiej działce zwykle są wyzwaniem dla architektów. To nie chodzi tylko o trawnik, który nie będzie się rozciągał aż po odległy żywopłot: to chodzi o projekt domu jednorodzinnego, który spełniać będzie wszystkie istotne funkcje, bez kompromisów w kwestii wygody, przestrzeni, sprawności. Wygląda na to, że twórcami nowych standardów w tej dziedzinie będą twórcy z Dalekiego Wschodu, dla których szczupłość miejsca nie jest okolicznością, która wynika z... więcej...

data dodania: 2017-11-20

Nieraz czynnikiem przesądzającym przy wyborze projektu domu jednorodzinnego bywa kształt dachu: dachy spadziste, dawniej standard w przypadku projektów „zakopiańskich” i rustykalnych, częste również jako standardowe rozwiązanie na wsi, w ostatnich latach bywały wypierane przez dachy płaskie, z minimalnym jedynie nachyleniem. Rozwiązanie, zaproponowane przez szwedzką pracownię Utopia Arkitekter pokazuje, że spadzisty, ostro złamany dach może być świetnym, inspirującym rozwiązaniem.

więcej...
data dodania: 2017-11-17

Zwykle staramy się, żeby wznoszony budynek był odpowiednio wysoki, żeby wyglądał reprezentacyjnie, żeby projekt domu dopasowany był do krajobrazu, miejscowej kultury budownictwa (nie mówiąc już o planie zabudowy przestrzennej), do najbliższego otoczenia. Bywają jednak sytuacje, gdy zależy nam na tym, by nasza realizacja była – sięgając po angielską frazę – low profile: by budynek ostentacyjnie wręcz nie rzucał się w oczy. Jak można osiągnąć taki efekt?

więcej...
data dodania: 2017-11-16

Postmodernizm nauczył nas, że żaden styl się nie kończy: zespół uczniów Zahy Hadid wnosi filigranowe sklepienia jak w angielskich katedrach późnego gotyku, brutaliści tną kolejne bloki betonu, na amerykańskich pustyniach wznoszone są z rudej cegły wierne kopie kopuł romańskich, no a klasycyzm zawsze jest en vogue. Tylko art deco jakoś nie miało dotąd szczęścia. Zmienia to się za sprawą pracowni Morris Adjmi Architect, która projektuje właśnie w sercu Nowego Jorku wieżowiec... więcej...

data dodania: 2017-11-14

Historia jednego z najładniejszych rzymskich placów rozpoczęła się od areny. Papież Innocenty X zlecił wzniesienie placu na gruzach dawnego „cyrku” Domicjana i w efekcie uzyskaliśmy – wiadomo – owal, wiernie odtwarzający „w negatywie” antyczny budynek: gdzie stały mury theatrum, rozpościera się przestrzeń placu, gdzie rozciągały się błonia – ciągnie się pierzeja budynków. Czy podobny efekt – „negatywu” dawnej budowli – można osiągnąć, projektując... więcej...

data dodania: 2017-11-11

Wiele pojawia w architekturze wnętrz rozwiązań frapujących, fantazyjnych, „przekombinowanych”. Ale czasem pojawiają się takie, które po prostu rzucają na kolana. Jeśli w dodatku ich skala czy zastosowana technologia nie stanowią przeszkody, by wykorzystać je w projekcie domu jednorodzinnego – to właściwie na co czekamy, by po nie sięgnąć? A to, jak się wydaje, przypadek filaru, podtrzymującego strop sklepu perfumeryjnego w Londynie.
 

więcej...
data dodania: 2017-11-10

Rodziny powiększają się, na szczęście zwykle bez oglądania spotów o królikach w rodzaju tego, jaki zafundowało nam ostatnio Ministerstwo Zdrowia. Jak pomieścić się w domu jednorodzinnym i czy da się zamówić projekt, który przewidywałby kolejne etapy rozbudowy w miarę potrzeby? Czy dom jednorodzinny może się „składać” i „rozkładać” jak namiot, do którego dokładamy werandę, albo sławetna meblościanka Kowalskich?

więcej...
data dodania: 2017-11-04

Fasady z jednolitej cegły lub kamiennych płyt, ozdobione tylko fryzem dekoracyjnym, robią naprawdę duże wrażenie na użytkownikach. Tyle, że nawet najpiękniejszy fryz zwykle powstaje w budynkach bez okien, a czasem również drzwi i klamek. Warto o tym pamiętać, zanim w projekcie domu jednorodzinnego sięgniemy po tzw. ślepą ścianę.

więcej...
data dodania: 2017-11-02

Oczywiście, w niejednym domu jednorodzinnym nie brakuje osób zdyscyplinowanych (niektórzy mogli by je określić mianem neurotyków), które są w stanie spędzić dziesiątki godzin na jesiennym grabieniu liści. Wysokie sterty wypełnionych nimi plastikowych worków piętrzą się przed bramami, czekając na wywózkę.. do kompostowni? Żeby! Najczęściej do spalarni.
A przecież można inaczej. I nawet, jeśli musimy mieć zamieciony trawnik, uwzględnić w projekcie miejsce na kompost... więcej...

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij