Aktualności

Echo Investment - najlepsi w segmencie apartamentowym

data dodania: 2014-04-18

Echo Investment to jedna z największych w Europie firm inwestycyjno-deweloperskich z polskim kapitałem. Spółka realizuje inwestycje w czterech głównych sektorach rynku nieruchomości: budownictwie mieszkaniowym, centrach handlowych, budownictwie biurowym oraz hotelowym. Łącznie firma zrealizowała ponad 100 projektów, ich łączna powierzchnia użytkowa przekracza 1 mln mkw.

W sektorze mieszkaniowym oferują projekty premium i inwestycje o podwyższonym standardzie. Są to apartamenty (Klimt House w Warszawie, Hortus Apartments w Krakowie), mieszkania (m.in. Przy Słowiańskim Wzgórzu i Grota 111 we Wrocławiu, Bronowicka 42 w Krakowie, Kasztanowa Aleja, Małe Naramowice Pod Klonami, Osiedle Jaśminowe w Poznaniu, Osiedle Jarzębinowe w Łodzi), a także domy szeregowe (Małe Naramowice Pod Klonami) i działki (Osiedle Południowe pod Kielcami).

W tym roku planują uruchomienie 8 nowych projektów mieszkaniowych, które sprawią, że ich oferta wzbogaci się o ponad 700 nowych mieszkań. Nowa oferta sprzedażowa już pojawiła się m.in. w Krakowie (Bronowicka 42),  we Wrocławiu (Grota 111) i Łodzi (II etap Osiedla Jarzębinowego), a kolejne inwestycje wystartują również w Krakowie, Warszawie i Poznaniu. Będą to lokale zgodne z dotychczasową ofertą Echo, czyli takie, które można ulokować w segmencie apartamentowym i mieszkań o podwyższonym standardzie.

Echo Investment nie stosuje projektów typowych. Dla każdej nowej inwestycji przeprowadzają pełny proces projektowania, dopasowując standard i architekturę budynków do miejsca, w którym powstanie. Dbają o to, aby ich projekty były indywidualne, ale też rozpoznawalne jako inwestycja doświadczonego dewelopera.

Wg tego dewelopera dobry projekt budynku mieszkalnego powinien  charakteryzować się ciekawą i elegancką architekturą, powinien również dobrze się „starzeć”, a mieszkania muszą być funkcjonalne i wygodne.

Świadomość klientów rośnie, co bardzo cieszy Echo Investment gdyż w żadnym ze swoich obszarów aktywności deweloperskiej (mieszkania, biura, hotele, centra handlowe) nie interesują się projektami z niższej półki, projektami w niskim standardzie i tej strategii się trzymają. Coraz więcej osób szuka inwestycji nie tylko w dobrej lokalizacji, zwracając przy tym uwagę na jakość materiałów, wykonania i doświadczenie dewelopera.

Starannie zaprojektowana zieleń, dobry układ komunikacyjny, place zabaw i miejsca wypoczynku, które oferują w swoich inwestycjach, są wartościowym uzupełnieniem oferty dla wielu klientów.

W ostatnim okresie zaobserwowali spadek zainteresowania klientów gotowymi domami jednorodzinnymi. W przypadku mieszkania w budynku wielorodzinnym klient nie ma wyboru, nie może sam wybudować swojego mieszkania. W segmencie domów jednorodzinnych dominuje budownictwo systemem gospodarczym.

Wg Echo Investment program rządowy „Mieszkanie dla młodych” wbrew wcześniejszym oczekiwaniom, nie będzie miał aż tak dużego wpływu na rynek. Istnieje za to poważna obawa, że ze względu na MdM, na rynku pojawią się inwestycje gorszej jakości. Pamiętajmy też, że banki stawiają dość duże wymagania co do rentowności kredytowanych, a zatem nie należy się spodziewać obniżki cen projektów premium kosztem marży, bo na to nie ma już miejsca. Niewielu deweloperów może sobie pozwolić na finansowanie budowy ze środków własnych.

Deweloperzy tacy jak ten, realizujący bardzo dobre projekty mieszkaniowe, które cechują się wysoką jakością, nie powinny mieć powodów do niepokoju.

Dariusz Cholewa - dyrektor Działu Projektów Mieszkaniowych Zapytaliśmy Pana Dariusza Cholewę, dyrektora Działu Projektów Mieszkaniowych Echo Investment o poradę dla przyszłych nabywców wymarzonego mieszkania: Po wybraniu konkretnej inwestycji i analizy jej wyróżników (lokalizacja, standard wykończenia, jakość materiałów), warto przyjrzeć się wcześniejszym dokonaniom dewelopera. Doświadczenie przy wcześniejszych projektach z pewnością sprawi, że kupno domu czy mieszkania w kolejnej inwestycji renomowanego dewelopera, będzie dla klienta dobrym wyborem.

/rz/

 

Listopad 2017
data dodania: 2017-11-23

Piramidy są stosunkowo rzadkim rozwiązaniem architektonicznym na północ od Morza Śródziemnego: jedną, dla żartu, wzniósł przed laty na swojej działce znany potentat związany z SLD, inna kryje szczątki pruskiego arystokratycznego rodu na Mazurach. Można jednak wznieść piramidę i bez zadęcia – ot, chcąc się nacieszyć spadzistym dachem, szklanym obserwatorium na szczycie. Taki projekt domu jednorodzinnego z pewnością powstać musi na indywidualne zamówienie. 

więcej...
data dodania: 2017-11-23

Opatentowana w latach 60.XIX wieku, zyskująca na popularności u progu XX, sklejka długo musiała czekać na uszlachcenie. Przez więcej niż wiek uważano ją za materiał marny, drugorzędny, dobry do sporządzania prototypów lub mebli dla biedoty: jednym wyjątkiem była cienka, najwyższej jakości sklejka dla modelarzy i szybowników, ale sprzedawano jej minimalne ilości. Do łask wraca od początku XXI wieku: klejona z coraz cieńszych płatów drewna, a zatem złożona z coraz większej... więcej...

data dodania: 2017-11-20

Domy na niewielkiej działce zwykle są wyzwaniem dla architektów. To nie chodzi tylko o trawnik, który nie będzie się rozciągał aż po odległy żywopłot: to chodzi o projekt domu jednorodzinnego, który spełniać będzie wszystkie istotne funkcje, bez kompromisów w kwestii wygody, przestrzeni, sprawności. Wygląda na to, że twórcami nowych standardów w tej dziedzinie będą twórcy z Dalekiego Wschodu, dla których szczupłość miejsca nie jest okolicznością, która wynika z... więcej...

data dodania: 2017-11-20

Nieraz czynnikiem przesądzającym przy wyborze projektu domu jednorodzinnego bywa kształt dachu: dachy spadziste, dawniej standard w przypadku projektów „zakopiańskich” i rustykalnych, częste również jako standardowe rozwiązanie na wsi, w ostatnich latach bywały wypierane przez dachy płaskie, z minimalnym jedynie nachyleniem. Rozwiązanie, zaproponowane przez szwedzką pracownię Utopia Arkitekter pokazuje, że spadzisty, ostro złamany dach może być świetnym, inspirującym rozwiązaniem.

więcej...
data dodania: 2017-11-17

Zwykle staramy się, żeby wznoszony budynek był odpowiednio wysoki, żeby wyglądał reprezentacyjnie, żeby projekt domu dopasowany był do krajobrazu, miejscowej kultury budownictwa (nie mówiąc już o planie zabudowy przestrzennej), do najbliższego otoczenia. Bywają jednak sytuacje, gdy zależy nam na tym, by nasza realizacja była – sięgając po angielską frazę – low profile: by budynek ostentacyjnie wręcz nie rzucał się w oczy. Jak można osiągnąć taki efekt?

więcej...
data dodania: 2017-11-16

Postmodernizm nauczył nas, że żaden styl się nie kończy: zespół uczniów Zahy Hadid wnosi filigranowe sklepienia jak w angielskich katedrach późnego gotyku, brutaliści tną kolejne bloki betonu, na amerykańskich pustyniach wznoszone są z rudej cegły wierne kopie kopuł romańskich, no a klasycyzm zawsze jest en vogue. Tylko art deco jakoś nie miało dotąd szczęścia. Zmienia to się za sprawą pracowni Morris Adjmi Architect, która projektuje właśnie w sercu Nowego Jorku wieżowiec... więcej...

data dodania: 2017-11-14

Historia jednego z najładniejszych rzymskich placów rozpoczęła się od areny. Papież Innocenty X zlecił wzniesienie placu na gruzach dawnego „cyrku” Domicjana i w efekcie uzyskaliśmy – wiadomo – owal, wiernie odtwarzający „w negatywie” antyczny budynek: gdzie stały mury theatrum, rozpościera się przestrzeń placu, gdzie rozciągały się błonia – ciągnie się pierzeja budynków. Czy podobny efekt – „negatywu” dawnej budowli – można osiągnąć, projektując... więcej...

data dodania: 2017-11-11

Wiele pojawia w architekturze wnętrz rozwiązań frapujących, fantazyjnych, „przekombinowanych”. Ale czasem pojawiają się takie, które po prostu rzucają na kolana. Jeśli w dodatku ich skala czy zastosowana technologia nie stanowią przeszkody, by wykorzystać je w projekcie domu jednorodzinnego – to właściwie na co czekamy, by po nie sięgnąć? A to, jak się wydaje, przypadek filaru, podtrzymującego strop sklepu perfumeryjnego w Londynie.
 

więcej...
data dodania: 2017-11-10

Rodziny powiększają się, na szczęście zwykle bez oglądania spotów o królikach w rodzaju tego, jaki zafundowało nam ostatnio Ministerstwo Zdrowia. Jak pomieścić się w domu jednorodzinnym i czy da się zamówić projekt, który przewidywałby kolejne etapy rozbudowy w miarę potrzeby? Czy dom jednorodzinny może się „składać” i „rozkładać” jak namiot, do którego dokładamy werandę, albo sławetna meblościanka Kowalskich?

więcej...
data dodania: 2017-11-04

Fasady z jednolitej cegły lub kamiennych płyt, ozdobione tylko fryzem dekoracyjnym, robią naprawdę duże wrażenie na użytkownikach. Tyle, że nawet najpiękniejszy fryz zwykle powstaje w budynkach bez okien, a czasem również drzwi i klamek. Warto o tym pamiętać, zanim w projekcie domu jednorodzinnego sięgniemy po tzw. ślepą ścianę.

więcej...
data dodania: 2017-11-02

Oczywiście, w niejednym domu jednorodzinnym nie brakuje osób zdyscyplinowanych (niektórzy mogli by je określić mianem neurotyków), które są w stanie spędzić dziesiątki godzin na jesiennym grabieniu liści. Wysokie sterty wypełnionych nimi plastikowych worków piętrzą się przed bramami, czekając na wywózkę.. do kompostowni? Żeby! Najczęściej do spalarni.
A przecież można inaczej. I nawet, jeśli musimy mieć zamieciony trawnik, uwzględnić w projekcie miejsce na kompost... więcej...

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij